Nabożeństwo na przystanku autobusowym. Jednak to nie jedyna zaskakująca lokalizacja. Przy ozdobionych świeżymi kwiatami ołtarzach modlą się wierni podczas procesji Bożego Ciała. Ich symbolika może być znacznie bogatsza.

To nie autobusowa wiata, a pierwszy przystanek… do nieba. Tak oryginalny ołtarz wzniesiono z okazji święta Bożego Ciała w bydgoskim Fordonie. Księża w ten sposób chcą skłonić ludzi do zatrzymania się w biegu i zwrócenia uwagę na najważniejsze, życiowe decyzje. - Śmierć to taki przystanek w naszym życiu, który nas nie zatrzymuje, a wprowadza w wieczność i chodzi o to, by we właściwym momencie zająć miejsce we właściwym autobusie - tłumaczy ks. dr Edward Wasilewski z parafii św. Mikołaja w Bydgoszczy.

Pomysłodawca ołtarza twierdzi, że Kościół powinen zaskakiwać, pokazywać, że jest żywy i jest obok człowieka. Taki ołtarz podczas procesji zaskoczył parafian. Księża otrzymali zgodę od zarządu dróg na zajęcie przystanku.

Jednak nie tylko tu lokalizacja ołtarza wzbudziła wśród wiernych zaskoczenie. Na bydgoskim Okolu jeden z ołtarzy wybudowano... tuż przed siedzibą Urzędu Skarbowego. Księża z parafii św. Wojciecha razem z wiernymi modlili się na placu przed budynkiem. Parafianie nie są zaskoczeni miejscem nabożeństwa, bo tu, przed tym budynkiem ołtarz jest ustawiany już od kilkudziesięciu lat.
Rafał Przybyszewski