Sam o swoich osiągnięciach nie mówił. Ale teraz mówić o nich będzie cały kraj. 2015, decyzją rady miasta Bydgoszczy, ogłoszono rokiem Mariana Rejewskiego. Dla kogo Rejewski jest zagadką, a kto rozszyfrował jego dokonania?

Od 10 lat siedzi na ławce przy ulicy Gdańskiej w Bydgoszczy - Marian Rejewski. Dla wielu osób to postać-zagadka. Kłopotu z rozszyfrowaniem, kim jest Marian Rejewski, nie mają uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego. Uczą się w tych samych murach, co wybitny matematyk. Jego dokonania nauczyciele przybliżają uczniom przy wielu okazjach. - Nie będę mówił, że każdą lekcję zaczynamy od informacji o Marianie Rejewskim, ale przewija się ta postać - przyznaje Mariusz Adamczak, matematyk I LO w Bydgoszczy.

W tym roku ma się w świadomości, nie tylko uczniów zapisać na dobre. - Jego największym osiągnięciem jest złamanie enigmy, dzięki której było możliwe wygranie II wojny światowej - uważa jeden z licealistów z „jedynki”.

Bo im więcej wiadomo o wrogu, tym łatwiej przewidzieć jego ruchy. Jedną z największych tajemnic wojny była „Enigma” - niemiecka maszyna służąca do kodowania informacji. Przypominała maszynę do pisania, zasilaną akumulatorami. Operator naciskał odpowiedni klawisz a trzy zębate walce, których ustawienie można było zmieniać codziennie, transponowały każdą literę w inną. Dzięki elektrycznym stykom, litera była zmieniana jeszcze 7-krotnie zanim pojawiła się na tablicy jako podświetlony znak. Drugi operator zapisywał litery i nadawał je w alfabecie morsa. - Niemcy myśleli, że jest to najlepszy na świecie środek do maskowania informacji przekazywanych radiem. Okazało się, że system padł. Musiał ustąpić przed geniuszem Rejewskiego - mówi Jerzy Lelwic, Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy.

Marianowi Rejewskiemu i jego kolegom ze studiów - Jerzemu Różyckiemu i Henrykowi Zygalskiemu - złamanie szyfru zajęło 4,5 miesiąca. Zbudowano replikę „Enigmy”, która służyła do odkodowania.

W Bibliotece Pedagogicznej w Bydgoszczy każdy może zamienić się w kryptologa. Komputerowy symulator „enigmy” to jedna z wielu atrakcji, przygotowanych w ramach „Roku Mariana Rejewskiego”. - Postawiłam sobie za cel propagowanie postaci Mariana Rejewskiego wszystkimi możliwymi sposobami: czy to poprzez lekcje, czy wystawy; poprzez to że wystawa jest mobilna i odwiedza kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt miast naszego województwa - przyznaje Ewa Pronobis-Sosnowska z Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Bydgoszczy.

A że informowanie o Marianie Rejewskim jest potrzebne, chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości. - To jest ten gość? No widzi pani, człowiek się całe życie uczy - mówi jeden z przechodniów przy rzeźbie Rejewskiego.

Będą więc ogólnopolskie konferencje, konkursy, imprezy w plenerze. Wszystkie informacje dostępne są na stronie biblioteki pedagogicznej.