Dla tych uczniów niebo nie ma żadnych tajemnic. W Grudziądzu zakończyło się Ogólnopolskie Młodzieżowe Seminarium Astronomiczne. Blisko dwadzieścia osób z całego kraju dzieliło się nie tylko swoją wiedzą o kosmosie. Ale także wynikami własnych, często całkiem poważnych badań.

Od teorii względności Einsteina, przez obserwacje gwiazd zmiennych, aż po badania radioastronomiczne - tematy godne niejednej naukowej konferencji. Ale właśnie takie zagadnienia przywożą uczniowie na Ogólnopolskie Młodzieżowe Seminarium Astronomiczne.

Mikołaj Sabat przedstawił w Grudziądzu wyniki własnych badań komety Lovejoya. Ten uczeń kieleckiego liceum stoi na czele największej w Polsce grupy zajmującej się obserwowaniem takich właśnie obiektów. - Od 2013 roku jestem koordynatorem sekcji obserwatorów komet PTMA. Mam zatem dostęp do wszystkich polskich obserwacji komet. Czasami zdarzają się też obserwacje z innych krajów, natomiast opieramy się głównie na Polakach - zaznacza.

Jedni obserwują, inni - budują nawet własne teleskopy. Tak zrobił Krzysztof Lisiecki z Radziejowa. Starą antenę satelitarną przerobił na amatorski radioteleskop. - Udało mi się zarejestrować pierwszy sygnał kosmiczny - był to sygnał Słońca, bo ono jest najsilniejszym źródłem radiowym - przyznaje.

Seminarium od lat przyciąga do grudziądzkiego planetarium i obserwatorium właśnie takich, młodych pasjonatów. Jak mówią organizatorzy - impreza pokazuje, że coraz więcej uczniów jest w stanie prowadzić ciekawe badania astronomiczne. Ogromne możliwości stworzył tu zwłaszcza Internet. - Widzimy ludzi, którzy ściągają zdjęcia z teleskopów ze Stanów, z Finlandii, z innych miejsc na świecie. Ba - tam im robią zdjęcia według ich uwag, to jest jak gdyby ich autorstwo, chociaż wykonane gdzieś daleko - opowiada Henryk Brancewicz z Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.

A wszystko to także coś więcej niż tylko pasja. Podobne badania mogą się okazać przepustką choćby na studia astronomiczne.