Rajd, pokazy samochodów, prezentacje sprzętu i symulacje wypadków - takie atrakcje przygotowano dla miłośników motoryzacji podczas IV Motomajówki oraz VII Rajdu Samochodowego w Bydgoszczy. Przedstawiciele władz miasta, Automobilklubu Bydgoskiego oraz Zespołu Szkół Samochodowych chcieli zachęcić mieszkańców do bezpiecznej jazdy.

Warkot silników i błysk lakieru - miłośnicy motoryzacji pojawili się w sobotę na bydgoskim Starym Rynku, by uczestniczyć w motomajówce. - Są te, które są całkowicie nowe np. Subaru STI, ale będą również samochody zabytkowe, takie z lat 60. – mówi Jacek Kociszewski z Automobilklubu Bydgoskiego

Wśród nich także legendarny polski Żuk. Trochę zapomniany, wrócił i to w wielkim stylu, dzięki miejskim Wodociągom. - Na prośbę prezesa postanowiliśmy dwa Żuki odnowić i są dostępne do obejrzenia w naszym muzeum przy ulicy Gdańskiej - zdradza Krystian Masłowski, uczestnik rajdu.

Tym razem można było go podziwiać nie w muzeum, a na bydgoskim rajdzie o puchar prezydenta miasta. Łącznie wzięło w nim udział kilkanaście załóg. - Tym imprezom towarzyszą konkursy, pytania, testy sprawnościowe, dotyczące zasad ruchu drogowego - przypomina Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

”Bo bezpieczeństwo na drodze to podstawa podczas wakacyjnych wyjazdów” - przekonywali uczestnicy spotkania w Zespole Szkół Samochodowych w Bydgoszczy. Dla chętnych przygotowano symulacje wypadków i pokazy pierwszej pomocy. A ta udzielana jest za pomocą tzw. motoambulansu - jedynego w regionie specjalistycznego jednośladu, który pomaga nieść pomoc poszkodowanym. - Zdecydowanie szybciej powinniśmy do nich dotrzeć, a dla kogoś, kto znajduje się w sytuacji zagrożenia życia, to każda minuta jest na wagę złota - przyznaje Szymon Katafias z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy.

Na wagę złota jest również wiedza, szczególnie wśród młodych kierowców. Dla nich powstają nowe kierunki kształcenia - m.in. mechanik motocyklowy. - Świat motoryzacji idzie bardzo do przodu, ciężko nadążać za nowinkami technicznymi, ale po to jesteśmy, by szkoła nadążała i przekazywała w odpowiedni sposób wiedzę - podsumowuje Janusz Tomas, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych w Bydgoszczy.

”Bo wiedza i umiejętności to najlepszy przepis na sukces” - przekonali się o tym uczestnicy rajdu, dla których na mecie przygotowano pamiątkowe medale i puchary.