Rozwój nowoczesnych technologii sprzyja kryminalistyce. Dzięki wciąż udoskonalanym metodom badawczym, coraz częściej możliwe jest bezbłędne zidentyfikowanie sprawcy przestępstwa. O tym, jak nowoczesne technologie pomagają w pracy śledczym, dyskutowano podczas konferencji zorganizowanej przez Instytut Genetyki Sądowej w Bydgoszczy.

Toksykologia, genetyka, fizykochemia kryminalistyczna, badania roślin, zwierząt - tym zajmuje się, działający w Bydgoszczy od 10 lat, Instytut Genetyki Sądowej. - Przykładowo w pracowni fizykochemii wykonujemy głównie badania narkotyków, podejrzanych substancji proszkowych czy suszów roślinnych - opowiada Renata Herman, laborantka z Instytutu Genetyki Sądowej w Bydgoszczy.

Nowoczesne laboratorium wykonuje prace na zlecenie policji, prokuratury i sądów. Od kilku lat zmienia się zapotrzebowanie organów procesowych na typy badań. Coraz więcej analiz, prowadzonych w Instytucie Genetyki Sądowej, dotyczy środków psychotropowych. - Po polskich drogach rocznie porusza się ok. 160 tys. pijanych kierowców i aż 350 tys. kierowców pod wpływem środków psychoaktywnych i to chyba pokazuje kierunek prac - mówi dr Jakub Czarny, organizator konferencji z Instytutu Genetyki Sądowej.

Od lat 80. jednym z kluczowych dowodów w sprawach karnych jest badanie DNA, dzięki któremu podejrzanemu można udowodnić przestępstwo, ale także uniknąć pomyłek sądowych. Największą bazą danych DNA dysponują Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. - Zdarzają się przypadki, że człowiek jest w niewłaściwym czasie w niewłaściwym miejscu. Ktoś go zobaczy. Te pomyłki najczęściej dotyczą mniejszości etnicznych - tłumaczy dr Leszek Stępka z Katedry Kryminalistyki UMK w Toruniu.

Wciąż mało znaną, a bardzo skuteczną dziedziną techniki kryminalistycznej XXI wieku, jest osmologia, w której wykorzystuje się niekonwencjonalne narzędzie badawcze, jakim jest... pies. - Przy użyciu specjalnie szkolonego tylko do tych celów psa, identyfikujemy człowieka na podstawie zostawionego przez niego śladu zapachowego - wyjaśnia dr inż. Katarzyna Burlikowska z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Bydgoszczy.

Takie ślady można przechowywać do 10 lat w szczelnie zamkniętych słoikach, w postaci tzw. konserw zapachowych. W ubiegłym roku laboratorium kryminalistyki Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy wykonało około 120 takich ekspertyz.