Kujawsko-Pomorskie coraz bardziej turystyczne. Badania przeprowadzane każdego roku pokazują, że na wakacje turyści coraz częściej wybierają właśnie nasz region. Nie tylko na jeden dzień, w ramach przejazdu ale również na dłuższy wypoczynek.

Muzeum Toruńskiego Piernika to jeden z najnowszych obiektów na turystycznej mapie Torunia. Powstało w czerwcu ubiegłego roku. W ostatnich miesiącach placówka przeżywała prawdziwe oblężenie. Tylko w sierpniu odwiedziło ją około 17 tys. tysięcy osób. Co ciekawe większość gości to ludzie mieszkający poza Toruniem. - Na przykład w jeden dzień, kiedy było Święto Toruńskiego Piernika, to przyjeżdżały wręcz nawet ekipy z Trójmiasta, z Łodzi - zdradza Marek Rubnikowicz, dyrektor Muzeum Okręgowego w Toruniu.

Od początku roku do końca sierpnia wszystkie placówki Muzeum Okręgowego w Toruniu odwiedziło ponad 321 tys. osób. A dobra pogoda sprawia, że sezon turystyczny nadal trwa. Znacznie większy ruch zauważają także restauratorzy. Ten toruński lokal tylko w sierpniu odnotował o tysiąc odwiedzin więcej niż w tym samym miesiącu w ubiegłym roku. - W zeszłym sezonie najwięcej gości mieliśmy jednak w weekendy. Od poniedziałku do piątku liczba gości była umiarkowana. Teraz czasami nie widzieliśmy różnicy między poniedziałkiem a sobotą - przyznaje Oksana Wolińska-Czesnokow z Pierogarni Stary Młyn w Toruniu.

W całym województwie turystów przybywa z roku na rok. Na Kujawy i Pomorze najchętniej przyjeżdżają mieszkańcy Mazowsza, Wielkopolski i Pomorza. Szybki dojazd autostradą przyczynił sie także do wzrostu odwiedzin turystów z województwa łódzkiego. Goście z zagranicy to najczęściej Niemcy, Brytyjczycy, Holendrzy i Francuzi. Coraz większa grupa to także mieszkańcy Skandynawii. - My w departamencie kultury myślimy o tej atrakcyjności, jeżeli chodzi o dzieła sztuki i zabytki, mniej o atrakcyjności przyrodniczej, krajobrazowej. Ale uważam, że Kujawsko-Pomorskie jest terenem bardzo atrakcyjnym - mówi Jerzy Janczarski, dyrektor departamentu kultury i dziedzictwa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.

Coraz chętniej turyści spędzają na Kujawach i Pomorzu więcej niż jeden dzień. Najdłuższe pobyty to te w sanatoriach i uzdrowiskach, w Ciechocinku, Inowrocławiu i Wieńcu Zdroju. Długie, kilkudniowe urlopy to także domena powiatu brodnickiego, Sępólna i Więcborka. Z badań Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej wynika, że cel przyjazdów na Kujawy i Pomorze to głównie wypoczynek (33,1 proc.), zwiedzanie (24,5), odwiedziny krewnych i znajomych (13,6) oraz poprawa zdrowia (11,3). - Jesteśmy drugim, po zachodniopomorskim, województwem jeżeli chodzi o turystykę uzdrowiskową i przyjeżdżają już nie tylko ci klienci refundowani z NFZ, ale też inni, którzy dostrzegają, że ta infrastruktura jest na wysokim poziomie - podsumowuje Rafał Frąckiewicz z Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej.

Kujawsko-Pomorskie zachwyca spokojem i dziedzictwem kulturowym. Z badań opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że nasz region jest na drugim miejscu w kraju pod względem liczby terenów spacerowych i na trzecim, jeżeli chodzi o długość ścieżek rowerowych.