Bydgoski „elektronik” najlepszym technikum w kraju. Liceum Akademickie UMK w Toruniu trzecie w swojej kategorii, a goni je VI LO w Bydgoszczy. W opublikowanym właśnie rankingu „Perspektyw”, szkoły z naszego regionu zajęły wysokie miejsca.

Każdy z uczniów pracuje na swój sukces. Ale suma ich osiągnięć dała Liceum Akademickiemu w Toruniu wysokie, trzecie miejsce w kraju. I to w dwóch kategoriach: „licea ogólnokształcące” i „szkoły olimpijskie”. - Różnica między pierwszym a trzecim miejscem to są 2 pkt. na 100. To jest ogromna rywalizacja. Cieszymy się, że utrzymaliśmy się na tak wysokiej pozycji i jesteśmy w czołówce w kraju - Adam Makowski, wicedyrektor Liceum Akademickiego w Toruniu.

Sukcesem może się też pochwalić VI LO w Bydgoszczy. W ciągu roku, w kategorii: licea ogólnokształcące, placówka awansowała z 27 miejsca na 17. Natomiast w klasyfikacji szkół olimpijskich zajmuje 10. pozycję. - To świadczy o solidnej pracy codziennej nauczycieli i uczniów. To jest, moim zdaniem, najlepszy wyznacznik tego, że się w szkole dzieje dobrze - uważa Wiesława Burlińska, wicedyrektor VI Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy.

Kapituła konkursowa oceniała licea za pomocą trzech kryteriów: wyników matury z przedmiotów obowiązkowych oraz dodatkowych, a także sukcesów w olimpiadach. - Angażują się w różne konkursy, zajęcia. Dają tak naprawdę dużo od siebie nauczyciele, jak i uczniowie - mówi Jakub Pypkowski, uczeń VI LO.

Zdolni uczniowie sprawdzają rankingi szkół i wybierają te najlepsze placówki. To dla to nich gwarancja wysokiego poziomu nauki. I przepustka na uniwersytety. - Chcę iść na studia w tym kierunku. Bo szkoła daje mi takie możliwości, takie kształcenie na takim sprzęcie, dlatego z tego będę korzystał - zdradza Marcin Kłosowski, uczeń Technikum Elektronicznego w Bydgoszczy. - Nauczyciele bardzo zwracają uwagę na przygotowanie pod kątem przyszłej naszej pracy czy studiów, co daje efekty - dodaje Przemysław Baumgard, uczeń „elektronika”.

Ten efekt to pierwsze miejsce bydgoskiego „elektronika” w kategorii szkół technicznych. Kapituła wzięła tu pod uwagę dodatkowe, czwarte, kryterium - wynik egzaminu zawodowego. - Najważniejsze to robić swoje. Ranking jest tylko dodatkiem do działalności. My prowadzimy tę działalność, ukierunkowując się na dobro ucznia: on ma zdać egzaminy, ma osiągnąć pozycję zawodową, ma się w tym dorosłym życiu umieć znaleźć i to jest nasz zasadniczy cel - tłumaczy Piotr Siwka, wicedyrektor Technikum Elektronicznego w Bydgoszczy.

Dzięki temu, w czasach gdy szkoły szkoły zawodowe i technika walczą o każdego ucznia, bydgoski „elektronik” ma więcej chętnych niż miejsc. Dostają się najlepsi. A czeka na nich najlepsza kadra, która ma klucz, lub w tym przypadku „elektronika” - zasilacz - do sukcesu. - Innowacyjność; tak, żeby uczeń kończący naszą szkołę, nie zderzył się z rzeczywistością; żeby był przygotowany na to, co czeka na rynku pracy - przekonuje Tomasz Ciżmowski, nauczyciel Technikum Elektronicznego w Bydgoszczy.

Kuratorium oświaty podkreśla, że szkoły ponadgimnazjalne w regionie się zmieniają: są otwarte, eksperymentują, współpracują z firmami. - To są szkoły, które nie uciekają od nowości. Również liczy się współpraca z zagranicą i przede wszystkim taka codzienna rzetelna praca. Jest związana z pewną marką, którą wypracowuje się latami. To nie tylko baza, ale również poziom zasobów ludzkich. Bo to ludzie tworzą klimat instytucji czy szkoły - wymienia Jolanta Metkowska z Kujawsko-Pomorskiego Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy.

”Perspektywy” po raz 19. opublikowały ranking 500 najlepszych liceów i 300 techników w Polsce. W pierwszej „50” w tych zestawień znalazły się również: IV LO w Toruniu, Liceum Plastyczne w Bydgoszczy, Technikum Hotelarskie oraz Technikum Chemiczne w Bydgoszczy.