Krew to najcenniejszy dar. W czwartek w Toruniu chętnie się nim dzielono. Jedną z osób, które czekają na taką pomoc, jest młody gimnastyk Sławek Katkiewicz.

Skakał na światowym poziomie, medale przywoził nie tylko z zawodów krajowych. Olimpijskie marzenia młodego gimnastyka z Torunia przekreśliła koszmarna kontuzja. Po niefortunnym upadku podczas treningu lekarze najpierw walczyli o życie Sławka; teraz o to, by uratować jego nogę. Obrażenia są tak poważne, że chłopak cały czas potrzebuje krwi i osocza. Ruszyła lawina pomocy. Zbiórkę krwi organizują koledzy ze szkoły. - Czekamy na Sławka. Chcielibyśmy, żeby to wszystko rozwiązało się jak najbardziej pozytywnie; żeby chłopcu wróciło zdrowie i żeby mógł dalej kontynuować naukę w zawodzie, który jest dla niego wymarzony, bo on prawdopodobnie chce pracować dalej w służbach mundurowych, więc to zdrowie jest mu niezbędne - przyznaje Agnieszka Jankowska, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Toruniu.

Zbiórka krwi odbędzie się w Zespole Szkół Technicznych w Toruniu w najbliższy wtorek.

Pomóc chce także Aleksandra Żurawska, właścicielka salonu kosmetycznego. - Sławka znam osobiście, jest kolegą mojego syna. Jak się dowiedziałam o tej tragedii, to chciałam jakoś pomóc - mówi właścicielka salonu kosmetycznego "Strefa piękna" w Toruniu.

Każdego, kto odda krew, zrobi sobie zdjęcie, podpisze je "#oddajemykrewdlasławka" i umieści w Internecie, pani Aleksandra zaprasza do swojego salonu na darmowy zabieg.

Dzięki zaangażowaniu rodziny i bliskich, o dramacie młodego sportowca dowiaduje się coraz więcej osób. Krwiobus Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przed Urzędem Marszałkowskim w Toruniu parkuje w każdy trzeci czwartek miesiąca. Tym razem krew oddawano także dla młodego sportowca. - Takie autobusy bardzo pomagają, bo nie wszyscy - tak jak ja - mają blisko do szpitala, a ja pracuję na starówce, więc jak najbardziej do autobusu zawsze chętnie przychodzę - zapewnia Monika Gac.

Zapotrzebowanie na krew w regionie jest ciągle bardzo duże. Potrzebne są wszystkie grupy. Na dawców czeka sześć regionalnych punktów. - Dawcą może być każda zdrowa osoba między 18. a 60. rokiem życia. Żeby oddać krew, trzeba przyjść do nas po lekkim posiłku i zabrać ze sobą dowód osobisty - zachęca Angelika Kowalczyk z RCKiK w Bydgoszczy.

W piątek krwiobus zaparkuje w Bydgoszczy przed centrum handlowym przy ul. Rejewskiego.