Solidarni przeciw rasizmowi" to hasło pikiety, która również odbyła się w sobotę w Toruniu. Miała ona związek z przypadającym 21 marca Światowym Dniem Walki z Dyskryminacja Rasową. Organizatorami akcji była partia Razem oraz grupa Społeczny Toruń.

- Aktualna władza pozwala na to, aby na obchody świąt państwowych pokazywać się z przedstawicielami ONR czy NOP. Są to organizacje, które są znane z tego, że na ich członkach nawet ciążą wyroki za ataki antyrasistowskie i szerzenie faszyzmu - twierdzi Anna Lamers, Społeczny Toruń. - Nie ma mowy, żeby obecna władza dawała przyzwolenie na zachowania rasistowskie. Nie tolerujemy takich zachowań, nigdy sami nie prowokujemy do takich zachowań. Nie rozumiem tych postulatów, nie rozumiem tych zarzutów, bo one są kompletnie nieprawdziwe - odpowiada Iwona Michałek, poseł klubu PiS, Polska Razem.

Zdaniem uczestników sobotniej pikiety, w Polsce trwa nagonka na uchodźców, a rasistowskie postawy jawnie prezentowane są w różnego typu mediach. Manifestacja na Rynku Staromiejskim trwała kilkanaście minut. Organizatorzy przygotowali m.in. degustację potraw kuchni bliskowschodniej.

Podobne wydarzenia odbyły się w sobotę w kilku innych miastach w Polsce.