Zdaniem części uczestników III Forum Samorządowego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, które odbyło się w Przysieku, ograniczenie kompetencji czy wprowadzenie kadencyjności prowadzi do osłabienia samorządów i odebrania mieszkańcom prawa do decydowania o sobie. Przedstawiciele rządu odpowiadają, że zmiany w funkcjonowaniu samorządów są konieczne, właśnie ze względu na dobro obywateli.

- To, co się dzieje, mi się nie podoba, bo ta „polityka" zaczyna wkraczać na grunt samorządowy - przemawiał w poniedziałek w Przysieku Marek Wojtkowski, prezydent Włocławka.

A więcej polityki to mniej... samorządności - tego zdania była duża część prezydentów miast, burmistrzów i wójtów z Kujaw i Pomorza, którzy uczestniczyli w III Forum Samorządowym w Przysieku. - Niektóre rzeczy już się wydarzyły, tak jak np. ograniczenie kompetencji powiatów poprzez zabranie służb weterynaryjnych. Szykowane też jest zabranie powiatowych urzędów pracy czy nadzoru budowlanego - mówi Jacek Brygman, przewodniczący konwentu wójtów województwa kujawsko-pomorskiego.

”Zmiany w funkcjonowaniu samorządów są konieczne” - podkreślają przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Jan Krzysztof Ardanowski zapewnia, że rządowe propozycje mają służyć przede wszystkim dobru mieszkańców. - Jest bardzo wiele uwag odnośnie funkcjonowania samorządności i stanu samorządności, pewnych stałych, zablokowanych układów, które gminami rządzą. To nie są słowa-wytrychy, po prostu ludzie tak to przedstawiają - twierdzi.

Największe kontrowersje wśród zgromadzonych samorządowców budzi rządowa propozycja wprowadzenia kadencyjności prezydentów miast, burmistrzów i wójtów. Samorządowcy, obecni podczas forum, podjęli wspólne, oficjalne stanowisko, w którym sprzeciwiają się ograniczaniu kompetencji samorządów, centralizacji państwa i właśnie zmianom w kodeksie wyborczym. - Co wszyscy uważamy, jako samorządowcy, jako nieuprawnione. Mało tego: mamy wrażenie, że chce nas się ukarać za dobrą pracę, jaką wykonujemy, a ta opinia nie jest odosobniona, bo to opinia samorządowców nie tylko z naszego regionu, ale także całego kraju - nie ukrywa Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. - Sądzę, że należy dać prawo temu suwerenowi decydowania o tym, kto ma być jego burmistrzem, wójtem czy prezydentem - uważa Andrzej Cieśla, burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego.

Zdaniem wojewody kujawsko-pomorskiego, z oceną ewentualnych zmian w prawie wyborczym należy poczekać. Przynajmniej do momentu, w którym projekt będzie gotowy. - Nie wiadomo, czy to jest zgodne z konstytucją - to też jest jeszcze rozważane; tak samo jak to, czy samorządowcy, którzy już są dwie kadencje, mogą lub będą mogli kandydować. Jak bym chciał zatem uspokoić: my podejmujemy działania, które mają wzmocnić kraj - podsumowuje Mikołaj Bogdanowicz.

Podczas forum przedstawiono także informacje na temat stanu wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego województwa kujawsko-pomorskiego na lata 2014-2020.