Nowy samochód to prezent dla podopiecznych toruńskiego Hospicjum "Nadzieja" od Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Auto jest dostosowane do potrzeb podopiecznych placówki. We wtorek odbyło się przekazanie, w którym uczestniczył szef Orkiestry - Jerzy Owsiak.

Do przedszkola ale też do dentysty czy na dodatkowe zajęcia - 5-letni Kacper od urodzenia jest podopiecznym Hospicjum "Nadzieja" w Toruniu. Od teraz on i inne dzieci przebywające w placówce, będą przewożone nowym specjalistycznym samochodem. - Musza dotrzeć na konsultacje, na chemioterapie, na radioterapie i ten samochód był dla mnie bardzo ważny, ponieważ po chemioterapii czy radioterapii dzieci są bardzo słabe - przyznaje Aleksandra Ruszczak, prezes hospicjum.

W hospicjum przebywa 12 dzieci. Najmłodsze ma zaledwie cztery lata. Placówka angażuje się też w pomoc domową. - Większość dzieci ma porażenie mózgowe, one urodziły się z tym porażeniem. Większość dzieci leży albo siedzi, ma porażone kończyny - uświadamia Katarzyna Łodgowska, terapeuta w Hospicjum „Nadzieja”.

Samochód, w którym będzie można przewozić dzieci w pozycji leżącej to ogromne ułatwienie. Auto zostało ufundowane przez Wielka Orkiestrę Świątecznej Pomocy a dokładniej - ze środków, jakie fundacja otrzymała w ramach 1% od rocznego podatku. - Przyglądajcie sie swoim fundacjom, które są blisko was. Jeżeli dobrze pracują, warto przekazać im 1%. Taki samochód będzie jeździł długo. My pierwszy raz kupiliśmy samochód sześć lat tamu więc takie samochody będą długo długo jeździły - przekonuje Jerzy Owsiak, prezes zarządu Fundacji WOŚP.

Jerzy Owsiak podziękował wszystkim torunianom, którzy od lat wspierają Orkiestrę. Podczas tegorocznego 25. finału WOŚP sztaby w grodzie Kopernika zebrały rekordową kwotę ponad 500 tys. zł. Specjalnie przystosowane auto kosztowało blisko 140 tys. zł. W sumie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy przekazała już 69 samochodów. Dla dzieci z toruńskiego hospicjum "Nadzieja" to prezent, który nieco ułatwi wystarczająco niełatwe życie.