Sąd Rejonowy w Toruniu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 19-letniego Miłosza P., który usłyszał zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Chodzi o sytuację, o której informowaliśmy w „Zbliżeniach” w ciągu ostatnich kilku dni. W wielkanocny poniedziałek zginął 28-letni mężczyzna, raniony nożem na ulicy na starówce.

- Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec Miłosza P., osoby podejrzanej o dokonanie zabójstwa, usiłowanie zabójstwa i posiadania środków narkotycznych. Ten środek został zastosowany na okres trzech miesięcy - informuje Judyta Głowacka, p.o. prokuratora rejonowego Prokuratury Toruń Centrum-Zachód.

19-letniego Miłosza P. zatrzymano razem z 21-letnim Robertem S., który jest podejrzany o stosowanie gróźb karalnych wobec narzeczonej zmarłego. On nie został aresztowany, ale sąd rejonowy zastosował wobec niego dozór policji trzy razy w tygodniu.

Do samego zdarzenia doszło nad ranem w lany poniedziałek. W czasie szamotaniny przy ul. Chełmińskiej nożem zostali ranieni 31- i 28-latek. Tego drugiego nie udało się już uratować –zmarł po przewiezieniu do szpitala wskutek ran brzucha.

Postanowienia sądu są nieprawomocne. Do końca tygodnia prokuratura zdecyduje, czy odwołać się od decyzji o nienakładaniu aresztu wobec Roberta S.