Ogólnopolska akcja sędziów przeciw reformie sądownictwa: w czwartkowe południe na pół godziny przerwano rozprawy, by zorganizować zebrania w sprawie zmian proponowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Sędziowie, zgodnie z prawem, nie mogą strajkować, ale przyznają, że w ten sposób chcieli wyrazić sprzeciw wobec upolitycznienia sądownictwa. Podkreślają, że wszystkie zaplanowane na czwartek rozprawy odbyły się.

O godz. 12.00 sędziowie zdjęli togi i wstrzymali rozprawy na 30 minut. Strony oczekiwały przed salami rozpraw. Przepisy nie pozwalają sędziom protestować, dlatego w ramach sprzeciwu dla zmian w sądownictwie zwołali nadzwyczajne zebranie za zamkniętymi drzwiami.

Twierdzą, że nowe przepisy zmierzają do upolitycznienia sądów i naruszenia niezależności sędziów. Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, którzy decydują o nominacjach sędziowskich, po zmianach mają być wybierani w całości przez posłów. Podczas zebrania sędziowie wysłuchali nagranego wystąpienia m.in. prof. Adama Strzembosza. - Wzywam panie i panów sędziów, byście się nie zgodzili się na pełnienie funkcji w tej radzie przy takim sposobie wyboru. Jeżeli się na to zgodzicie, będziecie poddani ogromnym naciskom - apelował były pierwszy prezes Sądu Najwyższego.

Ministerstwo chce też zlikwidować dotychczasowe zgromadzenia sędziowskie - jedyne forum, na którym środowisko wyraża swoje opinie. - Trzeba w tym zakresie podzielić opinie autorytetów prawniczych. Te projekty znacząco rozmijają się z uregulowaniami konstytucyjnymi - uważa Włodzimierz Hilla, rzecznik Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Sędziowie chcą nadal mieć prawo głosu w sprawach, które ich dotyczą, dlatego proponują utworzenie Forum Współpracy Przedstawicieli Samorządu Sędziowskiego.

”Proponowane zmiany to odpowiedź na oczekiwania społeczne” - podkreślają rządzący. Mają służyć usprawnieniu funkcjonowania sądownictwa. - Nasze propozycje wzmacniają niezależność sędziego, który będzie prowadził sprawę w relacji do prezesa sądu - tłumaczy Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

Ponad połowa Polaków źle ocenia funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości - wynika z ostatnich badań CBOS. - Dzięki projektom będzie większa transparentność w działaniu sądów, mniej sędziów będzie się zajmowało sprawami stricte administracyjnymi - twierdzi Łukasz Schreiber, poseł PiS.

46 spośród ponad 70 sędziów Sądu Okręgowego w Bydgoszczy wzięło udział w zebraniu. Podobnie było w sądach rejonowych. Z powodu akcji nie odwołano ani nie odroczono żadnej rozprawy.