19-latek z Mokrego Przedmieścia 10 razy wybijał szyby w autach, kradł wartościowe przedmioty i same pojazdy. Wpadł zaś w ręce toruńskiej policji po kradzieży metalowych przęseł ogrodzeniowych. Teraz może mu grozić do 10 lat więzienia.

Kryminalni z Komisariatu Policji Śródmieście zatrzymali w środę 19-latka, którego podejrzewali o kradzież metalowych przęseł ogrodzeniowych, w połowie kwietnia z jednej z działek na ul. Towarowej. Policjanci zdobyli informacje, które wskazywały, że za tym przestępstwem stoi właśnie wspomniany mieszkaniec Mokrego Przedmieścia.

Szybko wyszło na jaw, że sprawa kradzieży metalowych paneli jest dopiero początkiem kłopotów tego mężczyzny. Okazało się, że działalnością nastolatka już wcześniej zainteresowani byli kryminalni z toruńskiej komendy. Ci wytypowali go jako sprawcę czterech kradzieży aut, do jakich doszło w ostatnich tygodniach na Chełmińskim Przedmieściu. Zebrali też informacje, które wskazywały, że ten sam mężczyzna włamał się tamże do kolejnych sześciu samochodów. 19-latek ukradł trzy volkswageny (dwa golfy i passata) oraz rovera. Za każdym razem straty wynosiły kilka tysięcy złotych.

Poza tym mężczyzna wybijał szyby lub w inny sposób otwierał drzwi samochodów i kradł z ich wnętrza wartościowe przedmioty. Z sześciu aut zabrał m.in. drobne pieniądze oraz nawigacje i radia. Ostatecznie materiał dowodowy, który zebrali kryminalni pozwolił na przedstawienie mu 11 zarzutów.

Teraz torunianinowi może grozić do 10 lat więzienia.