Coraz większe przychody i zatrudnienie - firmy z regionu radzą sobie dobrze, co potwierdza najnowszy ranking „Rzeczpospolitej” największych polskich firm. W zestawieniu 500 przedsiębiorstw znalazło się miejsce dla 23 z Kujaw i Pomorza, ale eksperci zaznaczają, że to niezły wynik.

To biznes skrojony na miarę rynkowych potrzeb. I to dosłownie: w Nova Trading długie zwoje blachy aluminiowej są bowiem dzielone na mniejsze fragmenty. Bo dopiero w takiej formie można je później wykorzystać gospodarczo. - Od budownictwa, przez przemysł spożywczy, do architektury, a w ostatnim czasie też elektronika bardzo intensywnie z tego korzysta - wymienia Tadeusz Pająk, prezes firmy Nova Trading.

Nova Trading to jedna z 23 regionalnych firm, które znalazły się na liście „Rzeczpospolitej” 500 największych polskich przedsiębiorstw. Zestawienie bierze pod uwagę m.in. przychody firmy, wysokość odprowadzanych podatków czy wielkość zatrudnienia. Zdaniem przedsiębiorców, do osiągnięcia sukcesu konieczny jest ciągły rozwój: poszerzanie działalności i rozbudowa infrastruktury. - Kolejna sprawa to dostarczanie na czas i to jest również olbrzymia przewaga: mieć ten materiał i jak najszybciej go dostarczyć - przekonuje Piotr Paweł Orłowski, prezes Nova Trading.

W rankingu najwyżej z Kujaw i Pomorza, na 21 miejscu, znalazł się włocławski Lewiatan. Łącznie region reprezentuje 13 miejscowości. Najwięcej firm, bo aż siedem, jest z Torunia; trzy z Bydgoszczy i po dwie z Włocławka i Kruszwicy. I choć firmy z województwa w zestawieniu nie zajmują czołowych miejsc, wynika to przede wszystkim z rodzaju prowadzonej działalności. - W Europie środkowej na czwartym miejscu jest Biedronka, na pierwszym - Orlen, więc to są firmy paliwowe albo handlowe, natomiast jeśli chodzi o takich podstawowych przetwórców, jakim jesteśmy my, to nam zostaje taka połowa stawki. Ale, tak jak mówię, najważniejsza jest skala - uważa Wojciech B. Sobieszak, prezes CPP Toruń Pacific.

Eksperci podkreślają; „Kujawy i Pomorze mogą być dumne ze swoich firm”. Bo przy pominięciu absolutnego lidera, czyli Mazowsza, liczba 23 przedsiębiorstw znajduje się powyżej średniej wynoszącej niecałe 20 firm na województwo. To dobra informacja. - Nieważne, jaka jest nasza sytuacja na rynku pracy, ile zarabiamy. Każdy z nas obiektywnie stwierdzi, że rynek pracy się zmienia. Łatwiej znaleźć pracę. Może nie jest super wynagradzana, ale jest łatwiej. Mniej jest bezrobotnych, a to oznacza, że firmy chcąc znaleźć pracownika muszą płacić więcej - ocenia dr Damian Walczak, ekonomista z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Liczby nie kłamią: zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw rośnie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy, wynosi ponad 256 tys. osób. To niemal o 16 tys. osób więcej niż trzy lata wcześniej w tym samym okresie roku.