Anwil Włocławek nie powalczy w tym roku o tytuł koszykarskiego mistrza Polski. W piątym, decydującym meczu, przegrał z Energą Czarnymi Słupsk we własnej hali 62:67. Sytuacja, w której pierwsza drużyna po rundzie zasadniczej odpada w rywalizacji z ósmą drużyną, zdarzyła się po raz pierwszy w historii Polskiej Ligi Koszykówki.

O sporym rozczarowaniu mogą mówić kibice włocławskiej drużyny, którzy przybyli w niedzielę do Hali Mistrzów. Anwil w decydującym spotkaniu ćwierćfinałowym koszykarskiej ekstraklasy przegrał z Energą Czarnymi Słupsk 62:67 (16:16, 13:13, 10:16, 23:22) i odpadł z rozgrywek. Anwil to triumfator sezonu zasadniczego, Energa Czarni w pierwszej fazie rozgrywek zajęli ósmą pozycję. W półfinale ekipa ze Słupska zmierzy się z Polskim Cukrem Toruń.

Po dwóch pierwszych wyrównanych kwartach zakończonych remisem, decydująca okazała się trzecia, w której koszykarze ze Słupska odskoczyli na 6 punktów. Pogoń zawodników Anwilu w ostatniej kwarcie okazałą się nieskuteczna, mimo że wygrali ją 23:22.

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-2 dla Energi Czarnych Słupsk. W półfinale Czarni zmierzą się z Polskim Cukrem Toruń, który 3-0 wyeliminował Rosę Radom.