Drzwi na ten uniwersytet są otwarte dla wszystkich - jak przystało na Uniwersytet Otwarty. W bydgoskim Pałacu Młodzieży rozpoczęły się pierwsze zajęcia. Wśród studentów zarówno ci młodzi wiekiem, jak i młodzi duchem. Wszyscy równie ciekawi świata.

Szczęście - to stan, do którego dąży każdy. Tylko jak osiągnąć jego pełnię? Metod najlepszych dla siebie szukali studenci Uniwersytetu Otwartego. Inauguracyjny wykład poświęcono szczęściu właśnie. - To są metody związane z rozwojem własnym. A więc przekraczamy jakieś granice rozwoju; czegoś, co było dla nas wyzwaniem. Rozwijamy się - wyjaśnia dr Dorota Jasielska, wykładowca.

Słuchacze Uniwersytetu Otwartego wydają się potwierdzać tę tezę. Na twarzach uśmiechy, a w głowach coraz więcej wiadomości. Tłumaczymy, jak mniej więcej działa nasz mózg. Jakie tam zachodzą zjawiska; jak również, w jaki sposób się zmienia pod wpływem pracy, doświadczenia, używania - opowiada dr Paweł Boguszewski, wykładowca.

W kolejce po wiedzę w Pałacu Młodzieży ustawia się i ta młodsza, i ta starsza młodzież. Uniwersytet Otwarty to kolejna inicjatywa miasta, która ma promować edukację i integrację. - To jest dodatkowa forma takiego 13. już uniwersytetu w Bydgoszczy, gdzie zapraszani będą i najmłodsi, i starsi, i seniorzy. Dla każdej z tych grup będą przygotowywane ciekawe oferty. Myślę, że zarówno dzieci mogą się nauczyć czegoś od starszych, jak i starsi od młodszych - mówi Iwona Waszkiewicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

W toku nauki młodzi żacy z pewnością dowiedzą się, że zostali studentami. A nauczyć się mogą tu studenci np. sztuki origami. Są też ciekawe wykłady. I czas na wspólną zabawę.

Uniwersytet Otwarty ciągle przyjmuje kandydatów. Jedynym kryterium podczas rekrutacji jest ciekawość świata.