12 lat więzienia grozi księdzu, który potrącił pieszego na przejściu w Bydgoszczy. Duchowny był pod wpływem alkoholu. Usłyszał już zarzuty. Prokuratura będzie wnioskować do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego trzymiesięcznego aresztu. Potrącony przez niego mężczyzna walczy w szpitalu o życie - ma pękniętą podstawę czaszki. Ksiądz przyznał się do winy, a kuria wydała w tej sprawie oświadczenie.

Ksiądz usłyszał w prokuraturze dwa zarzuty: spowodowania wtorkowego wypadku drogowego na przejściu dla pieszych przy ul. Fordońśkiej (56-letni pieszy leży w bardzo ciężkim stanie w szpitalu „Jurasza”) i jazdy pod wpływem alkoholu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia. Duchowny przyznał się do winy i żałuje tego, co zrobił. Zeznał, że wypił tylko jednego drinka. Jednak badanie przeprowadzone przez policję tuż po wypadku, wykazało w jego organizmie 1,5 promila alkoholu.

Kuria bydgoska wydała oświadczenie, w którym potępiła zachowanie 64-letniego ks. Stanisława F., zapewniając, że poniesie także konsekwencję przewidziane w prawie kanonicznym. Podkreślono, że ksiądz od 2011 roku nie pełni już żadnych urzędów kościelnych.