Sławomir Idziak przygotowuje nowy projekt filmowy z mieszkańcami Bydgoszczy w tle. Nominowany do Oscara za najlepsze zdjęcia do filmu "Helikopter w ogniu", znany z takich produkcji jak „Trzy kolory. Niebieski" czy „1920 Bitwa warszawska", w czwartek rozpoczął przygotowania do plenerów audiowizualnych, które przeprowadzi jesienią.

Pod okiem mistrza kamery w grodzie nad Brdą powstanie grupowy film na temat miasta. Rolę twórców przejmą studenci i młodzież, również mieszkańcy i turyści. Będą odkrywać to, co ukryte i jeszcze nie pokazywane w relacjach czy reportażach. - To jedna rzecz, którą narzucamy - temat filmu, czyli, wychodzimy z założenia, że żyjemy razem, a tak naprawdę osobno i twórcy, którzy w jakimś miejscu spędzają razem czas, dobrze jest, aby pomyśleli, co można opowiedzieć o miejscu, w którym żyją - tłumaczy Sławomir Idziak, operator, reżyser.

Filmowiec zaprosił do współpracy rodzimych twórców związanych z Fundacją Kultury „Rozruch”. - Dostaliśmy propozycję od Sławomira Idziaka, żeby współpracować przy jego projekcie audiowizualnym „Bydgoszczan Portret Własny”, który będzie realizowany w najbliższym czasie, pod koniec lata - mówi Marta Filipiak z Fundacji Kultury „Rozruch”.

Plenery zostaną zrealizowane przy pomocy Cinebusa - mobilnego studia, który umożliwia kompleksową produkcję filmów. Będą doskonałym zapleczem warsztatowym Międzynarodowego Festiwali Sztuki Autorów Zdjęć Camerimage, który odbędzie się w Bydgoszczy w dniach 11-18 listopada.