Krew jest szczególnie potrzebna w okresie letnim, gdy dawców jest mniej, a potrzeb w szpitalach nie ubywa. Banki krwi apelują o pomoc i czekają na chętnych. W trasę wyruszają tez krwiobusy.

- Pani Monika była dzisiaj bardzo dzielna, przyszła tutaj do nas i oddała 450 ml krwi - mówi Mariola Tafelska, pielęgniarka z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy. Krwi na wagę złota.; tym bardziej w okresie letnim. W punkcie poboru ruch mniejszy, a na fotelach regularni krwiodawcy, którzy pamiętali, żeby centrum odwiedzić jeszcze przed urlopem. - Regularnie oddaję krew. Nie wiem, ile to będzie oddanej tej krwi, troszeczkę już jest - powiedział nam jeden z oddających w czwartek krew. - Planowałam to od tygodnia. Nie miałam wcześniej czasu, a stwierdziłam, że dzisiaj czas najwyższy się ruszyć i po prostu przyjść – powiedziała nam pani Monika.

Krwiodawcą może zostać każdy w wieku od 18 do 65 lat. Trzeba być zdrowym, ważyć nie mniej niż 50 kg i chcieć pomóc drugiemu człowiekowi. - Oddawanie krwi jest bezpieczne. Ale żeby ono było bezpieczne, to krwiodawca musi się do tego przygotować. Należy przyjść wypoczętym, zjeść rano lekkostrawny posiłek i wypić większą objętość płynów - mówi Mariola Tafelska.

Centrum Krwiodawstwa w roku szkolnym pobiera około 250 do 300 jednostek krwi dziennie. W wakacje tych pobrań jest mniej. Teraz najbardziej brakuje grup "minusowych". Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, dlatego mile widziana jest każda grupa krwi. - Realizujemy zapotrzebowanie szpitali, jeżeli chodzi o krew. Chciałabym podkreślić, że nie odmówiliśmy żadnemu pacjentowi krwi. Z tego względu, że to jest taki trudny okres i dawcy wyjeżdżają na wakacje, bardzo gorąco apelujemy i zachęcamy, żeby kto może przychodził i oddawał krew - podsumowuje Lucyna Przybylińska z RCKiK w Bydgoszczy.

Latem mniej krwiodawców, a wypadków na drogach więcej. Pracy w szpitalach czy na oddziałach ratunkowych nie ubywa. Zabiegi i operacje odbywają się bez przerwy, dlatego zapotrzebowanie na krew jest duże. - Krew jest stale potrzebna, wtedy kiedy istnieją wskazania, a często jest tak, że to lek ratujący życie. Krew jest nie do zastąpienia. Krwi, poza tym, nie możemy wyprodukować. Trzeba ją pobrać od dawcy - podkreśla lek. med. Grzegorz Oracz, specjalista chorób wewnętrznych w Szpitalu MSWiA w Bydgoszczy.

W wakacje krwiobusy pojawiają się w różnych miejscowościach regionu. W najbliższych dniach będą w Tucholi, Szubinie, czy Brodnicy. Krew można oddać także w samym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Markwarta w Bydgoszczy.