Ponad 1000 zawodników z 43 krajów gości w Bydgoszczy podczas mistrzostw Europy do lat 23. To ogromne przedsięwzięcie sportowe, ale i organizacyjne. Zagraniczni zawodnicy korzystają z bazy hotelowej, zwiedzają, korzystają z atrakcji turystycznych. Jakie mają wrażenia z pobytu w mieście nad Brdą?

Rywalizacja i prawdziwe, sportowe emocje. Do Bydgoszczy przyjechało blisko 1100 lekkoatletów z 43 krajów. Na stadionie Zawiszy walczą o medale na młodzieżowych mistrzostwach Europy. Taka impreza to znaczące wydarzenie sportowe, ale i ogromne wyzwanie organizacyjne.- Jestem pod wrażeniem, gdy patrzę na stadion: wszystko jest odpowiednio zorganizowane, to jest bardzo dobre dla zawodników - zaznacza Pauline Holmes z Wielkiej Brytanii.

Poza stadionem, zawodnicy mają czas na zwiedzanie miasta. Korzystają z bazy hotelowej, odwiedzają restauracje i podziwiają zabytki. Dla wielu z nich to pierwsza wizyta w Bydgoszczy. - Jesteśmy zameldowani w hotelu w centrum, w tym miejscu są piękne restauracje, rzeka, w mieście odbywają się różne koncerty. Wspaniale spędza się tam czas - dodaje Pekka Nurmi z Finlandii.

Co warto zobaczyć, w jakie miejsca się udać, z jakich atrakcji skorzystać - tego zawodnicy mogą się dowiedzieć nie opuszczając stadionu. Specjalnie z myślą o gościach zagranicznych ustawiono stanowisko informacji turystycznej. Oprócz miejsc, zawodnicy są zainteresowani również polską kuchnią. - Z takich dziwniejszych pytań, przynajmniej z naszej perspektywy padło pytanie: „W jaki sposób jeść agrest i co można z niego zrobić?” - mówi Sonia Gołda z Bydgoskiego Centrum Informacji.

Pyszna kuchnia, urokliwe miejsca, przyjaźni ludzie - takie wrażenia ma wielu zagranicznych gości, odwiedzających Bydgoszcz. Kilkudniowy pobyt w nieznanym dotąd mieście jest okazją do poznania nowych ludzi, czy miejsc.- Uwielbiam to miejsce, szczególnie tę starszą część miasta - podkreśla Falk Wendrich z Niemiec.- Spacerowałyśmy po mieście i zobaczyłyśmy piękny rynek. To fajne miasto, ludzie są bardzo mili i otwarci, więc spędzamy tu miło czas - podkreśla Isabella Brumer z Niemiec. - Przyjemne kawiarnie, urokliwe uliczki, którymi można spacerować, podoba mi się to miejsce - dodaje Charlotte Taylor z Wielkiej Brytanii.

- Zdecydowanie odczuwamy wzmożony ruch turystów, zwłaszcza turystów zagranicznych. Bardzo dużo jest z Europy. Są to turyści z Wielkiej Brytanii, bardzo dużo jest z Niemiec, z Hiszpanii, Czechów, Francuzów także bardzo dużo - podsumowuje Joanna Janka z Bydgoskiego Centrum Informacji.

Wielu z nich odwiedza punkty informacji turystycznej, w których można nabyć tzw. paszport turystyczny. Dzięki niemu, zarówno polscy, jak i zagraniczni turyści, mogą wyruszyć w podróż po "Kujawsko-pomorskich konstelacjach dobrych miejsc". Zbierając pieczątki w rekomendowanych miejscach, mogą nie tylko poznać region, ale i zdobyć nagrody. - To są ciekawe nagrody pobytowe w pięknych miejscach naszego województwa i też nagrody rzeczowe - mówi Agnieszka Kowalkowska z Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej.

W samym Bydgoskim Centrum Informacji na turystów czeka ponad 1000 paszportów. Ile osób ostatecznie odwiedzi Kujawy i Pomorze w sezonie letnim? - odpowiedź na to pytanie mają dać badania ruchu turystycznego, które potrwają do końca września.