Zarzut zabójstwa usłyszała, zatrzymana przez policję, 22-latka. Będzie odpowiadać za śmierć 29-letniego mieszkańca Świecia. kobieta najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Teraz może jej grozić kara dożywotniego pozbawienia wolności

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świeciu w sobotę około 7.00 otrzymał informację z pogotowia ratunkowego, że w jednym z mieszkań w mieście ratownicy udzielają pomocy medycznej mężczyźnie z raną kłutą klatki piersiowej. W trakcie udzielania pomocy mężczyzna zmarł. Z relacji lekarza wynikało, że pacjent miał obrażenia, które mogły przyczynić się do jego śmierci i najprawdopodobniej zostały zadane przez inną osobę.

Świeccy policjanci ustalili tożsamość zmarłego: to 29-letni mieszkaniec Świecia. Na polecenie prokuratora rejonowego ciało zostało zabezpieczone, a policjanci na miejscu przeprowadzili oględziny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło podczas awantury domowej.

Pracujący nad sprawą policjanci szybko ustalili osobę, która mogła mieć związek ze śmiercią świecianina. Zatrzymana została 22-letnia kobieta.

W niedzielę policjanci ze świeckiej komendy doprowadzili 22-latkę do prokuratury. Oskarżyciel przedstawił jej zarzut zabójstwa i złożył do sądu wniosek o tymczasowy areszt. Nazajutrz sąd aresztował podejrzaną na trzy miesiące.

Teraz za to przestępstwo może jej grozić nawet kara dożywotniego więzienia.