Korzyści z budowy obwodnicy Inowrocławia jest wiele. Mieszkańcy czekali jednak przede wszystkim na rozładowanie ruchu w mieście. Pamiętamy wiele protestów i pikiet, gdy budynki pękały, a w centrum tworzyły się korki. Jak wyprowadzenie tranzytu wpłynie na codzienność mieszkańców Inowrocławia?

Uciążliwy ruch od rana do wieczora. Popękane ściany budynków. Hałas i spaliny. Wszystko to powodowało, że mieszkańcy Inowrocławia wielokrotnie wychodzili na ulice. Pikietowali i apelowali o nową drogę. Dlatego teraz podkreślają że nowa trasa to też ich sukces. - Społeczność miejscowa przyczyniła się do przyspieszania realizacji tego, co oglądamy. Cieszymy się wszyscy razem - mówi jeden z mieszkańców.

Mniejszy ruch, przynajmniej w części miasta - widać to od chwili otwarcia obwodnicy. - Wszystko jechało przez miasto, a teraz będzie lżej. Ale jeszcze na tą drugą nitkę czekamy - dodaje inna inowrocławianka.

Mieszkańcy i kierowcy czekają na łącznik Sławęcinek-Latkowo, który dodatkowo odciąży ścisłe centrum. - Jest to historyczna chwila. Otwieramy obwodnicę, odciąży miasto; tym bardziej, że Inowrocław jest miastem uzdrowiskowym - zauważa jedna z mieszkanek.

Po zdrowie do Inowrocławia przyjeżdża każdego roku blisko 35 tys. osób. Tężnie solankowe to wizytówka miasta. - Powietrze tu jest wspaniałe - przekonuje kolejna kuracjuszka.

Dostrzegła to też Światowa Organizacja Zdrowia. Jak wynika z ostatniego, opublikowanego raportu o czystości powietrza, spośród 153 polskich miast, jedynie Inowrocław spełnia wszystkie wymogi. Dzięki obwodnicy będzie tu można wziąć jeszcze głębszy oddech.