Od 1 lipca wzrosła wycena procedur medycznych o 2 proc., a w planach są kolejne podwyżki. W praktyce oznacza to, że placówki otrzymają więcej pieniędzy za wykonane świadczenia. W związku ze zmianami, kujawsko-pomorski NFZ otrzymał dodatkowe 117 mln zł. Znaczna część tej kwoty ma być przeznaczona na leczenie szpitalne.

Jest jedną z przyczyn poważnych zaburzeń widzenia, może prowadzić nawet do ślepoty. Polega na powstawaniu plamek lub zmętniałych obszarów na zwykle przezroczystej soczewce oka. Zaćma dotyka coraz więcej osób, zwłaszcza po 60. roku życia. Szansą dla pacjentów są zabiegi. W regionie na operacje zaćmy czeka się średnio od 1,5 do nawet 3 lat. To choroba cywilizacyjna, więc - jak twierdzą specjaliści - pacjentów z takimi problemami będzie wciąż przybywać. - Mniej więcej dziewięciu pacjentów na tysiąc populacji wymaga operacji zaćmy. To najczęściej wykonywana operacja po 65. roku życia. Liczba pacjentów wzrasta, a co za tym idzie zapotrzebowanie na tę operacje - uświadamia dr n. med. Marzena Petrus, wojewódzki konsultant w dziedzinie okulistyki, lekarz w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr Jana Biziela w Bydgoszczy.

Zabieg usunięcia zaćmy to jedna z procedur, za którą od 1 lipca zwiększono wycenę o 2 proc. To oznacza, że szpitale otrzymają więcej pieniędzy za wykonane świadczenia, choć dyrektorzy obawiają się, czy otrzymają zwrot kosztów za nadwykonania. - Każda złotówka, która wpłynie do kasy szpitala, to poprawia sytuację, ale to jest jeszcze mało - przyznaje dr n. med. Wanda Korzycka-Wilińska, dyrektor szpitala „Biziela”.

To jednak nie koniec zmian w finansowaniu zabiegów. W planach jest kolejny wzrost wycen. Od października wyceny procedur wzrosną o kolejne dwa procent. W planie finansowym na rok 2017 zabezpieczono środki przeznaczone na zwiększenie wartości umów. Takich zmian nie było od 2011 roku. - Ta zmiana planu finansowego, która w skutek uwolnienia rezerwy spowodowała wzrost planu finansowego dla całej Polski 2,4 mld zł, a dla naszego oddziału to jest kwota 117 mln złotych - informuje Elżbieta Kasprowicz, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Bydgoszczy.

Znaczna część tej kwoty ma być przeznaczona na leczenie szpitalne. Na terenie województwa 30 placówek funkcjonuje w tzw. sieci szpitali. W 26 placówkach umowy będą aneksowane. - Te jednostki nie wejdą do sieci, ale dzięki aneksowaniu będą mogły kontynuować realizację świadczeń, więc to da poczucie bezpieczeństwa świadczeniodawcom, jak i pacjentom - wyjaśnia Barbara Nawrocka, rzecznik Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Bydgoszczy.

Dodatkowe środki, które otrzymał regionalny NFZ mają poprawić dostęp m.in. do świadczeń, związanych z leczeniem onkologicznym.