W czterech szkołach w regionie nie zabrzmiał w poniedziałek pierwszy dzwonek. To placówki, które najbardziej ucierpiały w nawałnicy, która przeszła przez region 11 sierpnia. Skala zniszczeń jest ogromna: w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Nakle nad Notecią straty oszacowano na około 150 tys. zł. Prace remontowe trwają od rana do wieczora, a uczniowie w swoich ławkach będą mogli zasiąść 11 września.

Zamiast pierwszego dzwonka, wiercenie, szpachlowanie i malowanie. W Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Nakle nad Notecią trwają prace remontowe, mające na celu przywrócenie stanu budynku sprzed sierpniowej nawałnicy. A pracy jest dużo. Zerwany dach, uszkodzona elewacja, powyrywane dookoła szkoły drzewa czy uszkodzone boisko - to na zewnątrz. A w środku m.in. zniszczony parkiet, bo woda podniosła tutaj 700 metrów kwadratowych dębowej podłogi. Zalane są też ściany. Do użytku nie nadaje się dziewięć klas oraz dwa duże hole. - Dzisiaj kończone są prace związane z wymianą podłóg i jedna ekipa remontowa zakłada wykładziny termozgrzewalne. Pracownicy kończą malowanie, nakładanie tynku i malowanie klas. Będą te prace jeszcze trwały do końca tygodnia - informuje Halina Lubiszewska, dyrektor ZSP nr 3.

Planowo uczniowie do szkoły wrócić mają 11 września. Pięć dni opóźnienia będą musiały odrobić w soboty. Dzieci nie narzekają jednak na brak zajęć. Na zaproszenie prezydenta Wojciecha Lubawskiego 40 dzieci odwiedziło Kielce, gdzie odbyły się dla nich tygodniowe kolonie. Wśród atrakcji było zwiedzanie, wycieczki, wyjścia na basen oraz zabawy na „orliku”. - Kolonie były bardzo bogato przygotowane, wspaniały harmonogram, dzieci miały każdą chwilę dnia wypełnioną, właściwie tak dosłownie z przerwami tylko na posiłki - przyznaje Dorota Ptak, pedagog ZSP nr 3.

Koszt naprawy zniszczeń, wyrządzonych przez nawałnicę w nakielskiej szkole, oszacowany jest na około 150 tys. zł. Fundusze na remont budynku płyną zarówno od wojewody, jak i od prywatnych firm, a także kuratorium. Zespół Szkolno- Przedszkolny nr 3 w Nakle nad Notecią jest jedną z czterech szkół w regionie, gdzie dziś nie zabrzmiał pierwszy dzwonek. W podobnej sytuacji jest Szkoła Podstawowa nr 2 w Nakle, a także podstawówka w Potulicach oraz Zespół Szkół w Lubiewie.