Kolejny sukces młodego kierowcy wyścigowego z Torunia, Aleksa Karkosika. 17-latek został niedawno pierwszym Polakiem w historii, który stanął na podium Formuły 3. Ten wynik osiągnął na słynnym brytyjskim torze Silverstone.

Kariera Aleksa Karkosika toczy się właściwym torem, ale i tak dopiero nabiera tempa. Co ważne, miniony weekend był dla niego jednym z najlepszych w karierze. Na brytyjskim torze Silverstone debiutował a trzecie miejsce w jednym z wyścigów to historyczny wynik. - Oczywiście w sobotę było wielkie zaskoczenie w czasówce. Jak zobaczyłem czas na kierownicy, to stwierdziłem, że może nie wystarczyć, ale mój inżynier krzyczał i był bardzo szczęśliwy przez radio. Powiedział, że dobrze pojechałem - opowiada Alex Karkosik.

W poprzednim sezonie 17-latek został mistrzem bliskowschodniej Formuły Gulf, obecnie znakomicie radzi sobie w Formule 3. Plan jego teamu jest taki, by w przyszłym roku wygrał tę serię. A za kilka lat być może przyjdzie czas na spełnianie marzeń, czyli starty w Formule 1. - Kreuje się nam nowy mistrz i powiem, że ta kariera jest niesamowita. Nie wiem... szybka, ona jest chyba za szybka. Co ciekawe, on znajduje się w nowej rzeczywistości i jest przy tym niesamowicie skuteczny. Ja wiem, co to jest jazda- tyle lat w tym byłem i to niesamowite, że on tak szybko „czyta” tor. To znaczy, on jest po raz pierwszy na torze i robi tam super wynik - przyznaje Lech Jamiński.

Za Aleksem już pięć z ośmiu wyścigów serii. Szósta runda Euroformuły Open odbędzie się na przełomie września i października. Tym razem kierowcy będą się ścigać na włoskim torze Monza.