Już nie „Enigma a „Marian Rejewski” - PKP Intercity zmienia decyzję w sprawie nazwy pociągu relacji Bydgoszcz-Warszawa. Władze spółki będą zabiegać jeszcze o zgodę córki znanego kryptologa. Janina Sylwestrzak powiedziała nam, że nazwa „Enigma" się jej nie podobała i oczywiście zgodzi się na nazwanie pociągu "Rejewski". Pierwsza propozycja, by nadać nazwę niemieckiej maszyny szyfrującej, wywołało spore kontrowersje. W internecie zbierano już podpisy pod apelem o zmianę nazwy.

Bydgoszczanin, matematyk i kryptolog Marian Rejewski znany jest przede wszystkich ze złamania kodu niemieckiej maszyny szyfrującej. Chciano upamiętnić matematyka, ale zamiast jego nazwiska, pociąg relacji Bydgoszcz Warszawa miał mieć szyld „Enigma". O tym zdecydowali internauci, którzy wybierali spośród trzech propozycji: oprócz "Enigmy", zgłoszono nazwy: „Gopło” i „Wyczółkowski”. - Nie spodziewałem, się, że bydgoszczanie po tylu latach znowu będą walczyć z „Enigmą” – przyznaje Jacek Glugla, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” w Bydgoszczy.

Pierwszy zareagował właśnie redaktor naczelny bydgoskiego oddziału „Gazety Wyborczej”. - Była bronią hitlerowską, dlatego uważam, że nazwa „Enigma” dla pociągu - delikatnie rzecz ujmując – jest bardzo niefortunna - mówi.

W ślad za komentarzem Jacka Glugli poszedł "Tygodnik Bydgoski". - Ponad podziałami chcieliśmy wystąpić i zaproponowaliśmy - jako „Tygodnik Bydgoski” - żeby bydgoszczanie napisali petycję do PKP o zmianę tej nazwy - wyjaśnia Michał Jędryka, redaktor naczelny.

Pod petycją zdążyło się podpisać kilkadziesiąt osób, które też uznały, że „Enigma" to niestosowna nazwa dla pociągu, i że powinien on się nazywać po prostu „Rejewski". „Enigmę" zaproponowało biuro wojewody kujawsko-pomorskiego. Teraz urzędnicy tłumaczą, że w natłoku prac, które związane były z nawałnicami, nie do końca przemyślano tę propozycję. Jednocześnie służby wojewody wskazują, że też zależy im na zmianie nazwy. - Zdajemy sobie sprawę, że nazwa "Enigma", którą zresztą wybrali internauci w trakcie głosowania na stronie PKP Intercity, jest - przynajmniej - nieszczęśliwa. Zdajemy sobie sprawę, że ta nazwa nie odzwierciedla wkładu polskich matematyków w rozszyfrowanie tej maszyny, za co serdecznie przepraszamy te osoby, które poczuły się urażone tą nazwą - zapewnia Adrian Mól, rzecznik Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.

Władze spółki PKP Intercity ostatecznie zareagowały. W nadesłanym do nas oświadczeniu napisano: "W odpowiedzi na głosy mieszkańców, którzy podkreślają zasługi wybitnego bydgoskiego matematyka i kryptologa, podejmujemy działania, opierające się na pozyskaniu odpowiednich zgód od rodziny Mariana Rejewskiego na wykorzystanie nazwiska w nazwie pociągu Intercity relacji Bydgoszcz Warszawa. Mamy nadzieję, że tym samym dokonania Mariana Rejewskiego, który odegrał znaczącą rolę w działaniach wojennych zeszłego stulecia, zostaną należycie uhonorowane. Pozostajemy w kontakcie rodziną, a także z wojewodą kujawsko-pomorskim".

Janina Sylwestrzak, córka Mariana Rejewskiego, ze zmiany nazwy się cieszy i się na nią zgadza. - Ja jestem entuzjastycznie nastawiona do tego pomysłu. Owszem, nie podobała mi się nazwa „Enigma”. Tak czy inaczej, nazwanie „Enigma” byłoby nieporozumieniem . Na pewno nazwanie nazwiskiem mojego ojca będzie trafniejsze - wyznaje Janina Sylwestrzak.