Jest pozwolenie na budowę nowej siedziby Sądu Rejonowego. Budynek ma być funkcjonalny i komfortowy zarówno dla sędziów, jak i petentów. To, czy powstanie i kiedy rozpocznie się ewentualna budowa, zależy teraz od ministra sprawiedliwości.

- Etapy formalne za nami. Teraz będziemy z niecierpliwością czekali na rozpoczęcie budowy, a później na istotną poprawę warunków pracy sądu w Toruniu, bo teraz są bardzo, bardzo trudne - mówi Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Pozwolenie na budowę podpisano w obecności dyrektora Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Teraz cała dokumentacja trafi na biurko ministra sprawiedliwości, który podejmie decyzję, czy i kiedy rozpocznie się budowa nowego obiektu.

To największa od lat inwestycja w Toruniu, która ma być zrealizowana ze środków Skarbu Państwa. Projekt zakłada, że koszt przedsięwzięcia wyniesie około 160 mln zł. Zgodnie z planem, jeżeli minister podejmie decyzję o uruchomieniu inwestycji, budynek zacznie funkcjonować w ciągu czterech lat. Nowy gmach sądu ma stanąć na Placu Zwycięstwa.