Rola zieleni w przestrzeni miejskiej oraz funkcje parków i ogrodów w XIX i XX wieku - to tematy spotkania naukowców z całego kraju podczas konferencji zorganizowanej przez Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy. Wydarzenie zorganizowano w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa.

- Człowiek żyje w otoczeniu zieleni zawsze. To jest integralna część naszego funkcjonowania w świecie. Nie możemy się od przyrody odciąć, stąd pomysł, żeby pokazać, jak ważna jest zieleń i jak te tereny zielone były postrzegane - tłumaczy Bogna Derkowska-Kostkowska z Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy.

- XIX wiek to jest wiek miast, bo miasta zmieniły się w takie ośrodki przemysłowe. Wówczas architekci myśleli, żeby jak największa liczba ludzi mogła w mieście zamieszkać, ale też, żeby było miejsce, gdzie oni mogą odetchnąć - wyjaśnia dr Agnieszka Wysocka z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

- Współczesne tereny zieleni, publiczne ogrody i parki posiadają te same funkcje. One się tylko mogą rozwijać w nieco innym tempie, zakresie. Na pewno wpływają ogromnie na kształt krajobrazu miasta, na pewno posiadają funkcje przyrodnicze i na pewno posiadają funkcje społeczne. Dodajemy dzisiaj nawet nowe funkcje: ekologiczne, czy proekologiczne - podkreśla dr inż. Kinga Kimic ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.