Ponad cztery miesiące "za kratkami" musi odsiedzieć mężczyzna, zatrzymany przez policjantów Złotnikach Kujawskich. Wpadł, bo spał w samochodzie jednej z firm transportowych.

Mundurowi ze Złotnik Kujawskich w czwartek o 9.00 zostali poinformowani przez jednego z właścicieli firm transportowych, że w jednym z aut śpi sobie w najlepsze jakiś mężczyzna. Mężczyzna po przebudzeniu, jakby nigdy nic, wyszedł z pojazdu i poszedł dalej.

Policjanci, mając opis wyglądu mężczyzny, patrolowali Złotniki Kujawskie i w końcu zauważyli przechodnia, który odpowiadał rysopisowi. W czasie ustalania okoliczności nielegalnego noclegu, funkcjonariusze zorientowali się, że 21-latek był poszukiwany na nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego. Miał do odbycia karę pozbawienia wolności w wymiarze ponad czterech miesięcy, zamienioną za niezapłacone grzywny. Ponadto w rzeczach osobistych zatrzymanego ujawnili łącznie pięć woreczków foliowych z marihuaną.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. W piątek zatrzymany 21-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu za to kara pozbawienia wolności do lat 3. Na wolność jednak nie wychodzi, bo najpierw musi odbyć zaległą karę więzienia.