Dwie bydgoskie firmy transportowe dostarczą bożonarodzeniowe drzewko do Rzymu. Ta wyjątkowa operacja logistyczna potrwa kilkanaście dni - na Plac Świętego Piotra choinka dotrze przed 23 listopada. Drzewko, spośród pięciu innych okazałych świerków, wybrano z nadleśnictwa w Gołdapi. To dar dla Papieża od diecezji ełckiej. Drzewko ścięto w środę w Puszczy Rominickiej.

Świerk nie mógł stracić gałęzi, dlatego przed upadkiem zabezpieczały go dwa dźwigi. Potem drzewo zostało ułożone na 30-metrowej przyczepie. Pracownicy bydgoskich firm transportowych przyznają, że przewiezienie choinki do Watykanu to wielka odpowiedzialność. - Przyszło zapytanie, czy możemy temu sprostać i uda nam się taki transport przeprowadzić. „Oczywiście, że tak” – powiedzieliśmy i z pomocą zaprzyjaźnionej firmy możemy się podjąć tego przedsięwzięcia - opowiada Jarosław Owedyk z HR Polska.

Do przewiezienia drzewka potrzebny będzie specjalny stelaż i pasy, które zmniejszą jego rozpiętość. Przygotowania do transportu wraz z wydaniem odpowiednich zezwoleń, zajęły bydgoskim spedytorom dwa miesiące. - Wybraliśmy taką trasę, która jest optymalna, najłatwiejsza do przejazdu, czyli jedziemy z Polski, przez Niemcy, Austrię i Włochy. Od granic Rzymu choinkę eskortować będzie żandarmeria watykańska - informuje Tomasz Fiałkowski, specjalista ds. logistyki i transportu w firmie Ol-Trans.

Trzy ciężarówki - w tym najdłuższa, na którym znajdzie się świerk - wyjadą do Watykanu w najbliższą niedzielę z Ełku. Pozostałe dwa auta będą pilotować cenny ładunek. - Zamówiliśmy już sygnalistów. Chcemy, żeby ten moment wywiezienia świerka z Ełku był jeszcze bardziej uhonorowany - mówi rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

Samochody, z uwagi na bezpieczeństwo, pojadą nocą, dlatego drzewo dotrze do Watykanu po około 10-12 dniach. 28-metrowa choinka zostanie świątecznie udekorowana na Placu Świętego Piotra 7 grudnia.