Wsparcie innych jest ważne, bo problemów przybywa. Coraz więcej Polaków po 65. roku życia cierpi na demencję. Choroby otępienne, takie jak Alzheimer, stały się schorzeniami cywilizacyjnymi. Opiekę nad chorymi najczęściej sprawują rodziny. Teraz będą mogły liczyć na wsparcie. W Bydgoszczy powstało Środowiskowe Centrum Opieki Psychogeriatryczne w Otępieniach, które udzielać będzie pomocy chorym i ich opiekunom. Specjaliści dotrą do domu pacjenta. Program rozpoczyna się od nowego roku.

- Wczoraj była ładna pogoda. Stwierdziłam, że muszę zrobić porządek na cmentarzu. Napisałam „Jadę na cmentarz” i najważniejsze, czyli kiedy wrócę - opowiada Ewa Zawadzka, która wprowadziła w domu system karteczek. Pomagają jej w komunikacji z mężem, który ma poważne kłopoty z pamięcią. Zmaga się z chorobą Alzheimera, a od trzech lat także z chorobą Parkinsona. Wymaga stałej opieki. Proste komunikaty muszą być powtarzane kilka razy.

Schorzenia otępienne zmieniły inteligentnego i aktywnego zawodowo człowieka w osobę całkowicie zależną od pomocy innych. - Bardzo dużo muszę mieć silnej woli, żeby ćwiczyć w sobie cierpliwość. Ja jestem dość żywotna osobą i ta cierpliwość to jest najgorszym problemem – przyznaje Ewa Zawadzka.

Chorych osób z zespołem otępiennym jest coraz więcej. Najczęściej przebywają w domach pod opieką rodziny. Często wymaga to od nich całkowitej zmiany życia. Pani Ewa musiała zrezygnować z pracy. Teraz takie rodziny będą mogły liczyć na wsparcie. Specjaliści z bydgoskiego Centrum Psychoneurologii Wieku Podeszłego pozyskali unijne dofinansowanie w wysokości 4 mln zł na zorganizowanie bezpłatnej opieki. Od stycznia przyszłego roku do domów pacjentów kierowane będą zespoły specjalistów. - Po to, żeby pomóc choremu; pomóc jego rodzinie zorganizować opiekę w środowisku domowym; po to, żeby chory był jak najdłużej sprawny; po to, żeby rodzina była odciążona w tej długoterminowej opiece i po to, żeby chory mógł jak najdłużej w tym domu pozostać - wymienia Aleksandra Pauszek, koordynator projektu.

Do domu pacjenta dotrze m.in. pielęgniarka, psycholog, terapeuta środowiskowy, fizjoterapeuta czy lekarz. Wizyty zaczną się od stycznia. Na pomoc może liczyć 200 chorych z Bydgoszczy i powiatu sępoleńskiego. W projekt włączyły się także placówki samorządowe, medyczne, socjalne i kulturalne. - Jeśli będzie taka potrzeba, żeby pracownik socjalny pomógł także finansowo, to też będziemy to robić - zapowiada Magdalena Talar z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy.

Zainteresowani wsparciem powinni zgłaszać się do Centrum Psychoneurologii Wieku Podeszłego przy bydgoskim Sue Ryder. Formularz zgłoszeniowy jest także w internecie. Organizatorzy czekają na chętnych do końca listopada.