Trwają prace nad nowymi uregulowaniami systemu finansowania dla mediów publicznych. Na zmianach mają także skorzystać oddziały regionalne TVP. To zapowiedź doposażenia ośrodków w sprzęt i większych nakładów na program. Media publiczne ma także wspomóc subwencja budżetowa.

Uchwalona rekompensata dla mediów publicznych za pieniądze, które nie wpłynęły z tytułu zwolnień z płacenia abonamentu, jakich ustawodawca udzielił wielu grupom społecznym, dotyczy kilku ostatnich lat. Z około miliarda złotych na wszystkie media publiczne, czyli na Polskie Radio, Polska Agencję Prasową i Telewizje Polską, 880 mln przeznaczono na TVP. - Połowa - a przynajmniej takie są deklaracje kierownictwa telewizji, a będziemy tego pilnować, żeby one stały się rzeczywistością - ma być przeznaczona dla ośrodków regionalnych - zapowiada Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych, poseł PiS.

Co ma zapewnić spokojną pracę do czasu wejścia w życie nowego finansowania mediów publicznych. Efektem ma być ustabilizowanie sytuacji finansowej, a w konsekwencji stopniowe ograniczanie czasu przeznaczonego na reklamy. Na takie rozwiązanie czekali dyrektorzy oddziałów terenowych, bo to stabilizuje sytuację i daje możliwość kontynuowania misji. - Jest to zapowiedź niezwykle budująca, ale naprawdę mówiąc, czekaliśmy na nią od dawna - nie tyko my, wszystkie oddziały terenowe - i szczerze mówiąc to jest zapowiedź, że wychodzimy na prostą, która prowadzi nas jasną drogą do realizowania misji. Dłużej myśmy to robili do tej pory, dla instytucji - przyznaje Anna Raczyńska, dyrektor TVP 3 Bydgoszcz. - Pewną cechą, taką bardzo dobrą, naszego oddziału jest to, że dzięki konkretnym osobom - oczywiście to są dziennikarze, to jest pani dyrektor, to są zawsze ludzie - udaje się współpracować z różnymi środowiskami. Te różne środowiska przychodzą też ze swoimi tematami - podkreśla Waldemar Rozynkowski, przewodniczący Rady Programowej TVP3 Bydgoszcz.

W ubiegłym roku tylko dwa oddziały zanotowały dodatni bilans finansowy: to TVP3 Wrocław i TVP3 Bydgoszcz. Nie oznacza to jednak, że finansowanie dla nich będzie mniejsze. - Przeznaczając te pieniądze, dzieląc na poszczególne ośrodki, myślę, że kierownictwo telewizji, bo powtórzę - tak zapewniało - będzie się kierować tym, żeby wszystkie ośrodki były ośrodkami mocnymi - kończy Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Nowe rozwiązania finansowania mediów publicznych mają zacząć funkcjonować w 2019 roku.