Dwie osoby zginęły, 12 zostało rannych - to tragiczny, świąteczny bilans z kujawsko-pomorskich dróg. W ramach akcji "Bezpieczny weekend" funkcjonariusze kontrolują pojazdy. W ciągu trzech dni udało się zatrzymać 24 nietrzeźwych kierujących. Okres świąteczny nie dla wszystkich był spokojny. W regionie wybuchły groźne pożary.

Samochód nowożeńców zderzył się z osobowym peugeotem. Do szpitala trafiła lekko ranna Panna Młoda oraz matka Pana Młodego. Do zdarzenia doszło w Boże Narodzenie późnym popołudniem w Toruniu, na skrzyżowaniu ulic Żółkiewskiego i Skłodowskiej-Curie. Oprócz dwóch osób dorosłych, lekarze przewieźli na oddział ratunkowy dwoje dzieci. - Z informacji uzyskanych ze szpitala, życiu i zdrowiu rannych uczestników wypadku nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował mł. asp. Łukasz Chmielewski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

W sobotnie późne popołudnie na drodze krajowej nr 10 w Wypaleniskach koło Bydgoszczy 20-letnia pasażerka peugeota zginęła, a 24-letni kierowca został ranny. Jego samochód wypadł na łuku drogi i uderzył w drzewo.

Do tragicznego zdarzenia doszło również w wigilijne popołudnie. 74-letni kierowca zginął w wypadku w Nakle nad Notecią, również na krajowej "dziesiątce". Kierujący oplem astra prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa prowadzącemu osobowe BMW. To najbardziej dramatyczne zdarzenia, do których doszło w czasie Świąt Bożego Narodzenia na kujawsko-pomorskich drogach.

Od soboty do świątecznego poniedziałku, w regionie, w 12 wypadkach zginęły dwie osoby, 12 zostało rannych. Bilans nie jest jeszcze ostateczny, bo największy ruch na drogach panuje najczęściej w drugi dzień Świąt, kiedy wiele osób powraca z rodzinnych spotkań do domów. Policjanci kontynuują akcję "Bezpieczny weekend - Boże Narodzenie" i apelują o szczególną ostrożność.

Jezdnie są śliskie. Chwila nieuwagi może doprowadzić do niebezpiecznych wypadków. - Powinniśmy prędkość dostosować do warunków, jakie są na drodze, w okresie zimowym. Kiedy jest oblodzenie, powinniśmy prędkość zmniejszyć i nie wykonywać niebezpiecznych manewrów - zaleca kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

W Święta strażacy kilkukrotnie otrzymali zgłoszenia o pożarach. W sobotę 82-letni mężczyzna zginął w pożarze mieszkania w bloku przy ul. Grudziądzkiej w Toruniu. Do swoich domów nie powrócili jeszcze mieszkańcy zabytkowej kamienicy przy ulicy Świętej Trójcy w Bydgoszczy. W Boże Narodzenie nad ranem, na poddaszu budynku wybuchł pożar. Ewakuowano osiem osób, dwie z objawami podtrucia trafiły do szpitala. - W środku jest dużo wody, pierwsze i drugie piętro są zniszczone, poddasze w ogóle nie nadaje się do zamieszkania. Cały budynek będzie wyłączony z użytkowania - relacjonuje Stanisław Skowroński, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Mieszkańcy pozostawili w zgliszczach swój dobytek. Brakuje im przede wszystkim odzieży i środków na remont mieszkań. Caritas Diecezji Bydgoskiej rozpoczyna zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych w pożarze.