Dłuższa praca sezonowa dla cudzoziemców i większa kontrola polskich pracodawców - nowy rok przyniósł nowe zasady zatrudniania pracowników ze Wschodu. Tylko w ubiegłym roku na Kujawach i Pomorzu wnioski o pozwolenie na pracę złożyło blisko 13 tys. cudzoziemców, ponad 80 proc. z nich to obywatele Ukrainy.

Ukrainka Oksana Verba w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy przez telefon odpowiada - po polsku, angielsku i ukraińsku - na pytania pracodawców i samych cudzoziemców, którzy chcą dowiedzieć się, jak legalnie podjąć pracę w Polsce. Zdecydowana większość dzwoniących to obywatele Ukrainy. - Są różne pytania: „Jak złożyć wniosek? Jak przedłużyć wizy, karty pobytu?”. Pracodawcy dzwonią, pytając, jak zatrudnić obcokrajowców - opowiada Oksana Verba.

800 170 070 - to numer infolinii, którą z początkiem stycznia uruchomił Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki z myślą o rosnącej liczbie cudzoziemców, głównie obywatelach Ukrainy, którzy chcą mieszkać i pracować w naszym regionie. W ubiegłym roku wnioski o pobyt czasowy lub stały złożyło blisko 5 tys. obcokrajowców, dużo więcej osób ubiegało się o pozwolenie na pracę. - Tu mamy złożonych prawie 13 tys. wniosków, z tego leciutko ponad 80 proc., czyli jakieś 10,5 tys., to są wnioski obywateli Ukrainy - informuje Dariusz Zagrabski, zastępca dyrektora wydziału spraw obywatelskich i cudzoziemców K-PUW.

"Rabota dla…" i tu można wyliczać: spawaczy, ślusarzy, budowlańców czy kucharzy. Polscy pracodawcy chętnie zatrudniają pracowników z Ukrainy, a rąk do pracy brakuje w wielu branżach. Od 1 stycznia wprowadzono jednak zmiany dotyczące zatrudniania m.in. Ukraińców. Do tej pory pracodawca składał oświadczenie o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi, takich oświadczeń w ubiegłym roku w powiecie bydgoskim było blisko 36 tys. - Od nowego roku pracodawca składa oświadczenie o powierzeniu pracy, więc zakładamy, że będzie ich mniej, bo będą dotyczyły faktycznie tych osób, które rzeczywiście tę pracę podejmują. Wprowadzono opłatę za rejestrację takiego oświadczenia w wysokości 30 zł - wyjaśnia Tomasz Zawiszewski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bydgoszczy.

Wydłużono także zezwolenie na pracę sezonową w rolnictwie, gastronomii i hotelarstwie z sześciu do dziewięciu miesięcy. Zmiany dotyczą również zwiększenia nadzoru nad pracodawcami, którzy deklarują zatrudnianie obcokrajowców. Sąsiadom ze Wschodu, oprócz pracy, Bydgoszcz ma jeszcze coś innego do zaoferowania. Miejskie Centrum Kultury, wydając polsko-ukraiński „Bydgoski Informator Kulturalny”, zrobiło pierwszy krok ku kulturze. - Mamy taki krótkie, na razie wstępne zaproszenie dwujęzyczne do tego, żeby współtworzyć z nami kulturę tego miasta i żeby uczestniczyć w niej wspólnie, ale chcemy to rozwijać - przyznaje Michał Tabaczyński z MCK.

Od lata ubiegłego roku Ukraińcy mogą także uczestniczyć w mszach świętych po ukraińsku w bydgoskiej Bazylice św. Wincentego a Paulo. - Na prośbę księdza biskupa daliśmy możliwość w kaplicy akademickiej odprawiania niedzielnych mszy świętych w rycie grekokatolickim. Na początku było bardzo dużo osób, teraz może trochę mniej, ale ich liczba wzrasta i coraz więcej przychodzi na eucharystię w każdą niedzielę o godzinie 12:00 - mówi ks. Sławomir Bar.

Szacuje się, że na Kujawach i Pomorzu mieszka około 50 tys. obywateli Ukrainy.