Pula 381 mln zł z programu „Mieszkanie dla Młodych" wyczerpała się błyskawicznie. Do Banku Gospodarstwa Krajowego wpłynęło prawie 13 tys. wniosków od chętnych na samodzielne lokum. Zdaniem ekspertów, brak rządowego wsparcia może znacząco wpłynąć na rynek nieruchomości, także w naszym regionie.

Do końca grudnia 2017 roku w województwie kujawsko-pomorskim z programu "Mieszkanie dla Młodych" skorzystało ponad 5 tys. osób i otrzymało łączne dofinansowanie wkładu własnego w wysokości 123 mln zł. - Zainteresowanie było ogromne ze względu na fakt, że program w tym roku się kończy - to były ostatnie pieniądze w tym programie. Wnioskodawcy bardzo dobrze się przygotowali, złożyli komplet dokumentów wymaganych przez banki, w których zaciągali kredyty - podsumowuje Anna Czyż, rzecznik prasowy Banku Gospodarstwa Krajowego.

Z programu "Mieszkanie dla Młodych" skorzystały przede wszystkim młode pary i single, którzy czekają na swoje pierwsze samodzielne mieszkanie. - To małżeństwa, które mają problem z pozyskaniem pieniędzy na wkład własny, w wysokości - jak wiemy - 15 proc., bo takie są rekomendacje banków. Są też małżeństwa, które jakoś te pieniądze uzbierały. Jest też wielu inwestorów, którzy kupują mieszkania pod wynajem oraz starsze małżeństwa czy ludzie, którzy zamieniają mieszkania - podkreśla Maciej Wawrzkowicz, prezes zarządu Arkada Invest Development.

Pośrednicy nieruchomości są zdania, że sytuacja na rynku może się nieco zmienić. Teraz to sprzedający mieszkania, a nie kupujący, będą dyktować warunki. - Końcówka roku była bardzo dobra, pewnie dla większości biur jak i deweloperów, ponieważ wszystkie mieszkania, które spełniały warunki „MDM”, zostały bardzo szybko sprzedawane. Myślę więc, że teraz te ceny się uspokoją, wyhamują i będzie większa dostępność tych mniejszych mieszkań - uważa Sławomir Tabaczyński, pośrednik rynku nieruchomości.

Doradcy kredytowi także są zdania, że największym wyzwaniem dla kupujących będzie zdobycie wkładu własnego, niezbędnego do wzięcia kredytu na zakup nieruchomości. - myślę, że zakończenie dofinansowania popularnego programu MDM nie wpłynie znacząco na rynek kredytów hipotecznych. I tak będziemy chcieli sprzedawać, kupować mieszkania, budować domy czy inwestować w nieruchomości - tłumaczy Aleksandra Ogrodowska-Sajna, doradca finansowy.

W miejsce rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych” zaplanowano kolejny - oferujący dofinansowanie zakupu mieszkania - Indywidualne Konta Mieszkaniowe . Pierwsze dopłaty jednak zostaną wypłacone najwcześniej w 2024 roku.