Mniej zabitych i rannych w wypadkach drogowych w 2017 roku - to wstępne dane policji w regionie. Ale cały czas dochodzi do tragedii, których można uniknąć. Nadmierna prędkość i brawura to główne przyczyny wypadków. Policja organizuje akcje prewencyjne, które mają poprawić bezpieczeństwo. W ramach akcji Prędkość na drogach regionu pojawiło się dzisiaj więcej patroli drogówki.

Kierowca taksówki na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił dwie osoby. Jak tłumaczył podczas przesłuchania, był zmęczony i nie zauważył przechodniów. Zdarzenie miało miejsce nad ranem 1 stycznia. Tragedii najprawdopodobniej można było uniknąć. Nadmierna prędkość, z tego co widać i oczywiście brak umiejętności przewidywania. Każdy na drodze powinien myśleć i za siebie i za innych - komentował ten tragiczny wypadek Roman Meller, instruktor techniki jazdy.

W miejscach, w których często dochodzi do wypadków oraz tam, gdzie kierowcy nie stosują się do przepisów, można było w piątek spotkać patrole drogówki Nasza ekipa towarzyszyła jednemu z nich. Wideorejestrator nagrywa pojazdy poruszające się z nadmierną prędkością. Na interwencję policji nie trzeba długo czekać. Zatrzymany zostaje jeden z kierowców, który na al. Jana Pawła II w Bydgoszczy prędkość dozwoloną przekroczył o 40 km/h. - To był obszar zabudowany – jechał pan 90 km/h, czyli o 40 za dużo - tłumaczyła policjantka z patrolu kierowcy zatrzymanej furgonetki.

Kierowca tłumaczył, że się śpieszył. To nie jest okoliczność łagodząca. Bo nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn wypadków na drogach. Stąd akcja "Prędkość", którą policjanci w całym kraju organizują cyklicznie. - Policjanci kontrolują, czy kierujący pojazdami stosują się do ograniczeń prędkości. Tego typu działania prowadzone są cyklicznie, przede wszystkim po to, by wpłynąć na bezpieczeństwo w ruchu drogowym - podkreśla kom. Joanna Karpińska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Liczba wypadków w regionie maleje. W porównaniu z 2016 rokiem w 2017 było o 77 wypadków mniej. O 14 proc. zmniejszyła się liczba zabitych, a o 3 proc. liczba rannych. Cały czas przybywa kolizji: w 2017 było ich o ponad 1100 więcej niż w 2016. To konsekwencja tego, że po drogach porusza się coraz więcej pojazdów.

By było bezpieczniej, od czerwca nowi kierowcy prawo jazdy otrzymają na 2-letni okres próbny. Będą musieli przejść obowiązkowy kurs doszkalający i szkolenie praktyczne. Nowych kierowców obowiązywać będą również ograniczenia prędkości. - Młodzi kierowcy przez okres pierwszych ośmiu miesięcy nie będą mogli przekraczać prędkości: w obszarze zabudowanym w granicach 50km/h, poza obszarem zabudowanym - w granicach 80 km/h i na drodze ekspresowej dwujezdniowej i autostradzie - 100 km/h - przypomina Rafał Nahotko, egzaminator WORD w Bydgoszczy.

Nad bezpieczeństwem nie tylko na drodze czuwać będzie w regionie ponad nowych 110 nowych policjantów. Po kursie podstawowym trafią do jednostek miejskich i powiatowych w całym regionie. - To są jednostki, w których prowadzimy najwięcej spraw; do których dochodzi do największej liczby zdarzeń. To są największe jednostki naszego regionu; takie, które mają największe struktury etatowe - zaznacza podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy KWP w Bydgoszczy.

Będą to m.in. komendy w Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku, Świeciu czy Inowrocławiu.