14 lat bydgoszczanie czekali na ten moment i wreszcie nastąpił. Na sportowo-rekreacyjną mapę miasta powrócił Torbyd. Z lodowiska już od soboty będą mogli korzystać pasjonaci zimowego szaleństwa.

Budowa obiektu przy ul. Toruńskiej rozpoczęła się w 2016 roku. Koszt inwestycji to 24 mln zł. Po wielu miesiącach oczekiwań, w pierwszy piątek 2018 roku wreszcie otwarto nowy Torbyd. - Niech lodowisko nam służy. Nazwę wybrali bydgoszczanie w plebiscycie internetowym. Służyć nam będzie długie lata. Jeżeli zechcemy cokolwiek zmieniać, poprawiać, upiększać, jesteśmy na to otwarci - przyznaje Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy.

Otwarciu towarzyszyło laserowe show połączone z pokazami pirotechnicznymi. Po przecięciu wstęgi, mieszkańcy Bydgoszczy w końcu weszli na lodowisko. - Dzisiaj jeszcze w formie gości, którzy zwiedzają ten obiekt, ponieważ cała tafla jest przeznaczona na taneczne pokazy łyżwiarstwa figurowego. A już od jutra, od samego poranka, będzie można przychodzić tutaj na ul. Toruńską i przez cały dzień się ślizgamy - informuje Błażej Stawiarski z biura promocji miasta Urzędu Miasta Bydgoszczy.

Obiekt wyposażony jest m.in. w szatnie z szafkami samoobsługowymi, szatnie hokejowe dla zawodników, suszarnie sprzętu oraz wypożyczalnię łyżew wraz z ostrzalnią. Na Torbydzie zagoszczą również hokeiści- już 14 stycznia mecz rozegrają drugoligowe drużyny BKS-u Bydgoszcz i Mad Dogs Sopot. - Mówią: „Małe trybuny”. To nieprawda. Obserwuję ekstraklasę hokejową. Pan zobaczy, ile osób przychodzi: 150 osób, 200 osób, na mecze, gdzie grają Podhale Nowy Targ, Unia Oświęcim, czyli dobre drużyny - mówi Ryszard Gapiński, były hokeista. - Tak mi się podoba, taka duża przestrzeń. Pamiętam, jak małego wnuka, który już teraz jest dorosły, na stary Torbyd prowadziłam. To tu jest luksus. Mam następnego wnuka, więc będę go tu prowadzać - opowiada bydgoszczanka.

W sobotę i niedzielę Torbyd będzie otwarty od godziny 11.00 do 20.00 W ten weekend wstęp na lodowisko będzie bezpłatny.