W Bydgoszczy zebrali ponad 7 tys. podpisów, w całej Polsce - 400 tys. W przededniu czytania obywatelskiego projektu ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie, członkowie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Ratujmy Kobiety 2017" postanowili przekonać posłanki i posłów z okręgu bydgoskiego, by zagłosowali za skierowaniem projektu do dalszych prac legislacyjnych w Sejmie.

- Wiemy, że posłowie, posłanki mają bardzo dużo różnych obowiązków, chcemy zwrócić ich uwagę właśnie na ten konkretny projekt; żeby pokazać, że my pamiętamy; że my tutaj w Bydgoszczy zbieraliśmy podpisy - wyjaśnia Anna Wróblewska-Zawadzka, komitet "Ratujmy Kobiety".

Członkowie komitetu "Ratujmy Kobiety" przygotowali listy do posłanek i posłów wszystkich opcji politycznych z okręgu bydgoskiego, by przypomnieć o pierwszym czytaniu projektu.