Jarosław Chmielewski chce spotkania z prezydentem Włocławka i jego klubem. Ponieważ ostatnią sesję rady miasta przerwano ze względu na poprawki do budżetu, przewodniczący klubu radnych PiS chce przedyskutować proponowane zmiany. Rzeczniczka ratusza twierdzi, że zaproszenie do rozmów nie wpłynęło do Marka Wojtkowskiego, a analiza poprawek trwa.

28 poprawek do budżetu miasta zgłosili podczas ostatniej sesji radni Prawa i Sprawiedliwości. Z tego powodu głosowanie nad projektem zawieszono. Radny Jarosław Chmielewski liczył, że prawie miesiąc przerwy w obradach zostanie wykorzystany na dyskusję klubów i władz miasta. - Trzy tygodnie mijają, a w tej materii nic się nie dzieje. Pan prezydent nie wyraził chęci spotkania z radnymi, żeby rozmawiać w tej materii. Może po tej konferencji się obudzi i będzie chciał takie spotkanie zrobić. Lepiej późno niż wcale - mówi przewodniczący klubu radnych PiS.

Rzeczniczka ratusza odpowiada, że prezydent Włocławka nie został przez radnego zaproszony do rozmowy nad poprawkami PiS. Analizuje je jednak, podobnie jak skarbnik i radni. - Konstrukcja budżetu jest specyficzna, a radni zaczęli mieszać wydatki majątkowe z bieżącymi. Nie wygasły, które wcześniej przegłosowali. Wiele kwestii złożyło się na to, że nad tym budżetem trzeba teraz dogłębnie pracować - odpowiada Angelika Żychlewicz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Włoclawek.

Obrady nad budżetem Włocławka na 2018 rok zostaną wznowione we wtorek.