Władze Bydgoszczy chcą budowy nowych basenów. Jest też propozycja ulg w przejazdach dla najmłodszych mieszkańców miasta. Takie projekty mają zostać zaproponowane radnym podczas najbliższej sesji, która odbędzie się za tydzień.

Bydgoszczanie chcą pływalni. Znajdują się one wśród pięciu najważniejszych priorytetów mieszkańców. Stąd przygotowania do kolejnych inwestycji. Choć prace projektowe są mocno zaawansowane, potrzebne są jednak zmiany w budżecie. - Chciałbym zaproponować radnym na najbliższej sesji, aby wprowadzić do budżetu i wieloletniej prognozy finansowej budowę dwóch kolejnych basenów - zapowiada Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy.

Budowa kompleksu przy ul. Kromera w Fordonie, o wartości 37,5 mln zł, może rozpocząć się już we wrześniu. Z kolei realizacja inwestycji przy ul. Pijarów na Miedzyniu - pod koniec przyszłego roku. Do grudnia otwarty ma zostać basen na Kapuściskach.

Władze miasta stawiają też na bardziej przyjazną komunikację szczególnie dla uczniów podstawówek i wygaszanych gimnazjów. - Zaproponowaliśmy, aby uczniowie posiadający prawo do stypendiów socjalnych mogli podróżować za darmo i odpowiednia informacja zostanie zakodowana na Bydgoskich Kartach Miejskich - wyjaśnia Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

Projekt uchwały przygotowany przez miasto zakłada też, że uczniowie podstawówek i gimnazjów, a także dzieci w wieku 5-7 lat, miałyby podróżować komunikacja miejską za 10 zł miesięcznie, albo cały rok za 100 zł. Te zmiany muszą zaakceptować jednak rada miasta na najbliższej sesji. Radni PiS ciągle czekają na projekt uchwały. - Cały czas oczekujemy, że wszystkie dzieci ze szkół podstawowych w Bydgoszczy będą miały darmowe przejazdy. To jest nasz warunek podstawowy - nie ukrywa Tomasz Rega, radny PiS.

Jeśli zmiany dotyczące ulg w komunikacji zostaną przyjęte przez radnych na sesji 24 stycznia, wejdą w życie 1 marca. W kwietniu natomiast władze miasta chcą zaprezentować „Program sprzedaży mieszkań komunalnych na rzecz najemców”.