Nawet 800 zł wsparcia będą mogli otrzymać rodzice z Torunia, którzy chcą powrócić na rynek pracy. Trwa nabór chętnych do projektu "Wspieramy Mamy". Radni podjęli decyzję o przyznaniu z miejskiej kasy 450 tys. zł na realizację programu. Reszta pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Wśród dostępnych form wsparcia są m.in. bony, czyli bezpośrednia pomoc finansowa, którą można wykorzystać na pokrycie kosztów opieki nad maluchami. To np. opłata za żłobek - do 800 zł miesięcznie, czy za pobyt w klubie dziecięcym - do 600 zł miesięcznie. Do 800 zł będzie można otrzymać także na opłacenie wynagrodzenia niani; wszystko na 12 miesięcy. - To jest bardzo ciekawy projekt, bo jest tworzony w partnerstwie z MOPR i PUP. Ciekawa jest też grupa beneficjentów, bo to są osoby powracające na rynek pracy - przekonuje Krystyna Żejmo-Wysocka, radna PO.

O wsparcie mogą ubiegać się mamy, które opiekują się dziećmi do lat trzech i chcą powrócić na rynek pracy. - Każda forma wsparcia jest potrzebna i powinniśmy z nich korzystać. To, na co zwracam szczególną uwagę przy tym projekcie, to to, że to nie jest projekt skierowany wyłącznie dla mam, ale także dla ojców, gdyż coraz więcej mężczyzn korzysta z urlopu macierzyńskiego - zauważa Sylwia Kowalska, radna Czasu Mieszkańców.

Projekt zakłada objęcie wsparciem 200 osób (190 kobiet i 10 mężczyzn), w tym: 140 bezrobotnych lub biernych zawodowo, także na urlopach wychowawczych. I 60 pracujących kobiet, które powracają na rynek po urlopie macierzyńskim lub rodzicielskim. Wartość projektu to 3 mln zł, z czego 450 tys. daje miasto. - Możliwość kontynuowania pracy, rozwijania się, realizowania zawodowego przez osoby, którym brakuje środków finansowych, aby wysłać właśnie dzieci do żłobka, czy też do specjalnych punktów - podkreśla Michał Jakubaszek, radny PiS.

Nawet 8,4 tys. zł dofinansowania na wymianę pieca będą mogli otrzymać mieszkańcy Torunia. Radni jednogłośnie przyjęli nowe zasady udzielania wsparcia. - Wdrażamy program, który ma umożliwić tym, którzy chcą zlikwidować piece bądź jakieś paleniska na opał stały, wprowadzić w to miejsce albo ogrzewanie najlepiej z sieci miejskiej, ale także gazowe czy np. ogrzewanie elektryczne - wyjaśnia Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Podczas sesji radni podjęli także decyzję, że rondo u zbiegu ulic Konstytucji 3 Maja i Ślaskiego będzie "Rondem im. adwokata Stefana Michałka” - ostatniego przedwojennego Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Toruniu, pierwszego prezesa Towarzystwa Miłośników Torunia.