Stan realizacji inwestycji drogowych w województwie - to główny temat posiedzenia Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Specjaliści dyskutowali m.in. o kolejnych etapach budowy drogi ekspresowej S5 oraz S10.

Taki widok na polskich drogach to codzienność: prace trwają - zarówno te duże, jak i nieco mniejsze. Jak podkreślają drogowcy, wszystkie bardzo potrzebne. I właśnie o tych drogowych potrzebach dyskutowano podczas wtorkowej Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. - Dzisiaj np. omawiamy sprawę budowy dróg, które mają przecież kolosalny wpływ na stan, na jakość życia mieszkańców, ale także na rozwój gospodarczy - podkreśla Zbigniew Ostrowski, wicemarszałek województwa.

Tu mowa m.in. o budowie trasy S5. Jak zapewniają drogowcy, realizacja przebiega zgodnie z planem. - Budowa trasy S5 po przerwie zimowej ruszyła bardzo mocno. Aura nam pozwoliła w czasie przerwy zimowej też wykonywać niektóre asortymenty robót, natomiast teraz wykonawcy ruszyli pełnym frontem - zarówno z pracami ziemnymi, jak i pracami na obiektach - a także budują już konstrukcje jezdne - informuje Jarosław Gołębiewski, dyrektor Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy.

Drogowcy zapewniają, że na koniec 2019 roku pojedziemy trasą S5. Jeśli chodzi o kolejną strategiczna dla regionu drogę - S10 - zakończono przygotowywanie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Prawdopodobnie stosowna decyzja zostanie wydana pod koniec roku. Podczas WRDS dyskutowano także o programie przebudowy dróg powiatowych i gminnych. W zeszłym roku wydano na ten cel prawie 49 mln zł. - Realne potrzeby, bo to wynika z takiej analizy i częstych spotkań pana wojewody na forum konwentu wójtów, burmistrzów. Optymalne rozwiązanie byłoby, gdyby ta pula środków była co najmniej dwukrotnie wyższa - przyznaje Zygmunt Borkowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury i Rolnictwa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.

Specjaliści podkreślają: „Bez środków unijnych polskie drogi nadal byłyby w fatalnym stanie. - Jest coraz lepiej, czyli ze stanu średniego albo fatalnego idziemy w kierunku bardzo dobrym, bo możemy realizować zadania i korzystamy z pieniędzy unijnych, a to jest takie wsparcie, na które nie każdy samorząd może liczyć - podsumowuje Mirosław Kielnik, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy.

W tej edycji RPO jest 600 mln zł na realizacje inwestycji na drogach wojewódzkich, a to oznacza przebudowę 350 km.