Leśnicy z regionu świętują. Obchody święta lasu rozpoczęło zasadzenie symbolicznego drzewa niepodległości na terenie Portu Drzewnego w Toruniu. Spotkanie zdominował jednak temat usuwania zniszczeń po ubiegłorocznej nawałnicy.

Długo niewidziany, wrócił do puszczy bydgoskiej. Gniewosz plamisty to najmniejszy gatunek węża w Polsce. Podobny do żmii zygzakowatej, różni się od niej okrągłymi źrenicami. I choć nazwa "gniewosz" pochodzi od jego agresywnego zachowania, leśnicy uspokajają. - Atak żmii czy tego gniewosza, czy zaskrońca następuje w tym momencie, kiedy na niego nadepniemy, dlatego na wycieczce w lesie zawsze trzeba patrzeć pod nogi, jeśli wchodzimy gdzieś na słoneczną polanę, to możemy podejrzewać, że tam gdzieś przebywają te zwierzęta - tłumaczy Przemysław Jurek z Nadleśnictwa Bydgoszcz.

Symbol siły, szlachetności i sławy. Dla uczczenia stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, leśnicy posadzili symboliczne drzewo. W ten sposób zainaugurowali święto lasu. - Dąb jest gatunkiem długowiecznym, obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości, a dla dębu sto lat to jest takie gimnazjum, jeśli chodzi o wiek drzew - mówi Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Podczas uroczystości dyrektor generalny Lasów Państwowych podziękował leśnikom za ciężką pracę podczas usuwania skutków sierpniowej nawałnicy.

Orkan wiejący z prędkością 112 km/h przetoczył się w nocy z 11 na 12 sierpnia. Żywioł pozrywał dachy i linie energetyczne, spustoszył 60 nadleśnictw. Pozostawił 22 tys. hektarów powalonych drzew. - W tutejszej dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu największym problemem, jak i również wyzwaniem jest uprzątnięcie wiatrołomów, które powstały w 2017 roku w sierpniu - wyznaje Bartosz Michał Bazela, dyrektor regionalnych Lasów Państwowych w Toruniu.

Zasłużeni leśnicy za swoją pracę otrzymali srebrne krzyże zasługi i złote medale.