Jak sięgać po fundusze europejskie - na ten temat debatowano w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy. Spotkanie poświęcono projektom nadzorowanym przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczących głównie pomocy społecznej i aktywizacji osób bezrobotnych.

Organizacje pozarządowe, fundacje, ośrodki pomocy społecznej to instytucje, które mogą sięgać po europejskie fundusze w ramach szerokiej pomocy społecznej. W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim podsumowano już zrealizowane projekty od 2014 roku. Korzystać z nich mają przede wszystkim osoby młode, długotrwale bezrobotne. - Mamy prawie tysiąc osób młodych wspartych, z tego 500 osób jest już w posiadaniu kwalifikacji zawodowych, które pozwalają im utrzymać się na rynku pracy. Nie tylko zdobyć, ale ją utrzymać - tłumaczy Monika Zielińska z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. - Adresatami naszych projektów jest młodzież, która się nie uczy, nie pracuje, nie szkoli. To taka osoba z terenów wiejskich, ma daleko do miasta, do pracy i takie osoby, które nie mają ochoty na nie i naszym zadaniem jest to, żeby takie osoby zmotywować - Małgorzata Tarnowska, wojewódzki komendant OHP w Toruniu.

I to się Ochotniczym Hufcom Pracy w regionie doskonale udaje. Przeszkolono blisko 700 osób w wieku od 15 do 29 lat. 160 z nich znalazło pracę, a 70 podjęło naukę, reszta zdobyła potrzebne kwalifikacje zawodowe. Mogą też liczyć na pomoc psychologa czy doradcy zawodowego, a także staże zawodowe. Chętniej po fundusze unijne powinny sięgać gminne ośrodki pomocy społecznej, głównie na szkolenie pracowników, by mogli oni efektywniej pracować ze swoimi podopiecznymi. Taką szansę wykorzystał ośrodek pomocy z Solca Kujawskiego, który otrzymał na ten cel blisko 200 tys. zł. - Zwiększa nam się liczba rodzin. Jest to spowodowane nadużywaniem alkoholu, kwestia bezrobocia długotrwałego - podkreśla Hanka Stam, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Solcu Kujawskim.

Także Służba Więzienna w okręgu bydgoskim korzysta ze wsparcia w ramach europejskich programów. Na tysiąc przeszkolonych osadzonych, połowa zdobyła pracę, nie tylko na terenie zakładu. Z SW współpracuje coraz więcej przedsiębiorców, korzy chętnie korzystają z pracy osadzonych. - Szkolimy skazanych w różnych profesjach. Staramy się sondować, jakie są potrzeby rynku. W tej chwili trwają kursy szwaczek w Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu - informuje mjr Mariusz Budny, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego SW w Bydgoszczy.

Na beneficjentów czekają tez pożyczki Krajowego Banku Gospodarstwa. - Te pożyczki można przeznaczyć na różne inicjatywy, przede wszystkim na opiekę nad osobami starszymi - zaznacza Dorota Hass, dyrektor wydziału polityki społecznej Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

W ramach pożyczki powstanie m.in. w bydgoskim Fordonie nowa placówka, w której pomoc będą mogli otrzymać seniorzy.