Mężczyzna, podejrzany o skatowanie szczeniaka Fijo, może wyjść z aresztu. Sąd Rejonowy w Toruniu nie przychylił się do wniosku prokuratury o przedłużenie Bartoszowi D. z Chełmży aresztu tymczasowego. Uznał, że na tym etapie postępowania nie jest to konieczne.

Bartosz D., który usłyszał zarzut skatowania 4-miesięcznego szczeniaka, był poszukiwany listem gończym. Po zatrzymaniu, został aresztowany na dwa miesiące.

W środę sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące. Tłumaczył, że na tym etapie nie ma takiej potrzeby. Podejrzany może wyjść na wolność we wtorek.

Fijo jest teraz w Portugalii, gdzie przechodzi rehabilitację. Pies miał sparaliżowane tylne łapy, ale radzi sobie coraz lepiej. Jak informuje na portalu społecznościowym Fundacja dla Szczeniąt Judyta, za miesiąc będzie można szukać dla zwierzaka nowego domu.