W Minikowie zorganizowano dla dzieci "Święto łąk" - to spotkania edukacyjno-przyrodnicze z naukowcami, którzy w przystępny sposób opowiadali i przyrodzie. Impreza od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. W tym roku udział w niej wzięło kilkaset dzieci ze szkół podstawowych z całego regionu.

Na pierwszy rzut oka karaczany nie zachęcają do głaskania. Ale wystarczyła pogawędka o owadach z entomologiem, by nie budziły strachu, a raczej zainteresowanie. Fascynujący świat owadów można było poznać podczas „Święta łąk” w Minikowie. W warsztatach przyrodniczych wzięło udział blisko 300 dzieci ze szkół podstawowych z całego regionu. - Dowiedziałam się o ważkach: że one zostały odkryte dawno temu i że są odbite w skałach - opowiada Oliwia Strużewska. - Należy tym owadom pomagać. Nie należy ich niszczyć, nie należy ich tępić w żaden sposób i też nie należy ich niepotrzebnie zbierać - dodaje Sebastian Sendel.

Nauka poprzez zabawę i doświadczenie z pewnością zostanie dłużej w pamięci. Były też zajęcia sportowe i sporo dobrej zabawy z przyrodą w tle. - Uczymy się, jak segregować śmieci, na czym polega stare sadownictwo i wiele innych przygód właśnie z przyrodą - wymienia Agnieszka Dobosz-Idzik z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

”Święto łąk” odbyło się w Minikowie już po raz szósty, tym razem przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.