Kłopoty na budowie trasy ekspresowej S5. Chwilowo wstrzymano część prac budowlanych na odcinku Szubin-Jaroszewo. Bydgoska firma Gotowski, która budowała tam m.in. wiadukty, odstąpiła od umowy z głównym wykonawcą. Z kolei firma Trakcja PRKiL informuje, że umowę zerwano z winy bydgoskiego przedsiębiorstwa. Zdaniem przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nie ma zagrożenia dla inwestycji.

Firma Gotowski budowała na odcinku między Szubinem a Jaroszewem wiadukty i przejścia dla zwierząt. Marek Gotowski tłumaczy, że jego firma wstrzymała pracę na "piątce", bo nie mogła realizować kontraktu w terminach, które wcześniej określono w umowie z głównym wykonawcą. Opóźnienia, jak tłumaczy właściciel, oznaczały dla firmy wzrost kosztów. - Trudno było ustalić harmonogram z naszym zamawiającym, czyli z Trakcją. Przypuszczalnie będzie to rok opóźnienia. Bez weryfikacji kosztów nie jesteśmy w stanie takiego ciężaru na siebie przyjąć - mówi Marek Gotowski, właściciel firmy Gotowski.

Warszawska firma Trakcja oświadczyła, że firma Gotowski rozpowszechnia nieprawdziwe informacje o powodach zerwania współpracy. 25 maja Trakcja PRKiL miała odstąpić od umowy z winy bydgoskiego przedsiębiorstwa. Wskazała też powody: Nieuzasadnione wstrzymanie prac na frontach robót przekazanych firmie Gotowski, zatrudnianie dalszych podwykonawców niezgodnie z postanowieniami umowy, niewywiązywanie się ze zobowiązań finansowych wobec własnych podwykonawców i dostawców - wylicza Robert Kuczyński z firmy Trakcja PRKiL S.A. - Są zaległości wobec dostawców, podwykonawców. To prawda, ale za okres nierozliczony z Trakcją, czyli za miesiące kwiecień i maj - odpowiada Marek Gotowski.

Firma Trakcja zapewnia, że po dokonaniu inwentaryzacji robót, będzie kontynuowała prace na odcinku prowadzonym dotychczas przez firmę z Bydgoszczy i dalszych przerw już nie będzie. - Obserwujemy sytuację i trzymamy rękę na pulsie. Jeżeli sytuacja by się jakoś pogłębiała w złą stronę, będziemy starali się interweniować - zapewnia Jarosław Gołębiewski, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy.

Inwestor – GDDKiA - spodziewa się, że niedługo zostanie wybrany nowy podwykonawca robót na odcinku Szubin-Jaroszewo.