Jest niebezpieczne i nieprzejezdne w godzinach szczytu - narzekają mieszkańcy Fordonu. Skrzyżowanie ulic Orląt Lwowskich, Pelplińskiej i Lawinowej czeka na przebudowę, zdaniem posła PiS Tomasza Latosa, zbyt długo. Kandydat na prezydenta Bydgoszczy apeluje więc do urzędującego prezydenta miasta o przyspieszenie prac na skrzyżowaniu.

Po południu można tędy przejechać bez problemów, jednak jak przekonuje radny klubu PiS i przewodniczący Rady Osiedla "Tatrzańskie" Andrzej Młyński, wszystko zmienia się w godzinach szczytu. Mieszkańcy Fordonu spieszą do centrum, rodzice odwożą dzieci do dwóch pobliskich szkół, tworzą się długie korki. Taka sytuacja trwa już wiele lat. Dlatego w tej sprawie na przełomie grudnia i stycznia przeprowadzono konsultacje społeczne. - W tych konsultacjach mieszkańcy się jednoznacznie wypowiedzieli za zmianą organizacji ruchu, czyli na tą bezpieczniejszą, niezależnie od tego czy rondo czy skrzyżowanie - mówi Andrzej Młyński, radny PiS.

Jeśli skrzyżowanie to tylko z sygnalizacją świetlną, by było bezpieczniej, tak zdecydowali mieszkańcy, ale nie mogą się doczekać realizacji. Stąd apel do prezydenta miasta o przyspieszenie prac, który poparł także poseł PiS Tomasz Latos. - To ratusz ma służyć mieszkańcom, a nie odwrotnie, i żeby nie trzeba było prosić prezydenta miasta o to, by pomógł mieszkańcom i szukał rozwiązań lepszych dla nich - uważa Tomasz Latos, kandydat PiS na prezydenta Bydgoszczy.

Jak przekonują urzędnicy, sprawę znają i są także plany przebudowy skrzyżowania i montażu sygnalizacji świetlnej. Jednak nie w tym roku. - Budżet na ten rok został już przez radnych uchwalony, więc kwotę co najmniej 250 tys. musimy zaplanować w przyszłorocznym budżecie - wyjaśnia Krzysztof Kosiedowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

Mieszkańcy Fordonu tak długo nie chcą czekać, więc składają petycję do prezydenta o przyspieszenie prac na skrzyżowaniu. Pod petycją podpisało się 715 osób.