Susza coraz bardziej daje się we znaki rolnikom. To problem gospodarzy niemal w całym kraju. Nowy minister rolnictwa i rozwoju wsi zapewnia, że resort nie zostawi gospodarzy bez pomocy. Jan Krzysztof Ardanowski obiecuje wsparcie z budżetu państwa. Potrzebne są jednak komisje do szacowania strat. Minister zaapelował do samorządów, by nie zwlekać z ich powoływaniem.

Józef Nowak uprawia pszenicę i rzepak. Jak szacuje, z planowanych pięciu ton rzepaku, uda mu się zebrać nieco ponad dwie tony. Wszystko z powodu suszy. - Jest coraz gorzej, deszczu nie ma od półtora miesiąca. Spadło parę litrów, ale to jest za mało, by wykarmiło te zboża. Wszystko schnie - żali się rolnik z Gogolinka.

Wskaźniki opadów nie pozostawiają wątpliwości: utrzymujący się brak wody oznacza ogromne straty na polach. Plony mogą być niższe nawet o 60 proc., co powoduje, że wielu rolników z obawą patrzy w przyszłość. - Pomoc musi być finansowa, by rolnika wspomóc w tej tragedii. Mieliśmy wiosną wymarznięcia, a teraz mamy suszę - dodaje Józef Nowak.

Na Kujawach i Pomorzu w podobnej sytuacji znalazły się ponad 33 tys. gospodarstw. To jednak wstępne dane. Trwa szacowanie strat. - Obawiam się, że takiej suszy jeszcze nie było. Największa w swoich skutkach rodziła koszty blisko miliarda złotych. Z obawami patrzymy na to, co się teraz dzieje - mówi Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski.

Ten problem dotyczy 90 proc. gmin w Polsce. Największe straty zanotowano wśród upraw zbóż jarych, truskawek, drzew owocowych, a także rzepaku. - Nadzwyczajna sytuacja wymaga również konkretnych rozwiązań - podkreśla Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Zapewnia, że gospodarze mogą liczyć na wsparcie. - Nie zostawimy rolników bez pomocy. Ci, którzy ponieśli straty, będą mogli liczyć na pomoc państwa - zapewnia Jan Krzysztof Ardanowski. - By pomoc finansowa była możliwa, najpierw muszą zostać oszacowane straty - zaznacza szef resortu rolnictwa.

Na 2,3 tys. gmin dotkniętych suszą, jedynie w 206 pracują komisje ds. szacowania strat. W tej sprawie ministerstwo wystosowało apel o skoordynowanie działań na terenach gmin. - Drodzy rolnicy: uprzejmie prosimy, byście zwracali się do swoich samorządów, z wnioskiem o szacowanie strat - apeluje Rafał Romanowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Na Kujawach i Pomorzu ma zostać powołanych łącznie 140 komisji szacujących straty. Do końca przyszłego tygodnia komisje mają pracować na terenie całego kraju.